Polska nie poprze węgierskiego wniosku o rewizję umowy stowarzyszeniowej UE z Ukrainą z powodu ukraińskiej ustawy o oświacie.

Polskie władze są przeciwne przeglądowi umowy o stowarzyszeniu Ukrainy z Unią Europejską. – informuje ukraińska państwowa agencja informacyjna Ukrinform powołując się na odpowiedź z polskiego MSZ. Oznacza to, że Warszawa nie poprze postulowanego przez Budapeszt zweryfikowania umowy stowarzyszeniowej. Węgrzy twierdzili, że przyjęta we wrześniu ukraińska ustawa „O oświacie” narusza międzynarodowe zobowiązania, które Kijów wziął na siebie.

Polska nie widzi możliwości przeglądu Umowy o stowarzyszeniu czy Umowy o pogłębieniu strefy wolnego handlu z Ukrainą. Strona polska zachęca partnerów z Węgier i Ukrainy do rozwiązania spornej sprawy ustawy o oświacie drogą dialogu z uwzględnieniem poszanowania praw mniejszości i uwzględnieniem międzynarodowych i dwustronnych umów – napisało polskie MSZ korespondentowi ukraińskiej agencji.

Ukrinform podaje również, że według polskiej dyplomacji specyfika nauczania polskiego języka na Ukrainie jest inna od specyfiki nauczania języka węgierskiego.

Jednocześnie informujemy, że polskie ministerstwa spraw zagranicznych oraz oświaty uważnie śledzą kwestie wpływu ustawy na polską oświatę i przebywają w stałym kontakcie z ukraińskimi partnerami – napisało także MSZ dodając, że w okolicach 26. października odbędzie się spotkanie minister oświaty Ukrainy Liliji Hrynewycz z przedstawicielami polskiej mniejszości na Ukrainie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ustawa o oświacie w sposób zasadniczy narusza układ o stowarzyszeniu zawarty między Ukrainą i Unią Europejską i dlatego w przyszły poniedziałek na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych w Luksemburgu zainicjuję rewizję układu o stowarzyszeniu Ukraina-UE – mówił szef MSZ Węgier w ubiegłym tygodniu podczas wizyty w Użhorodzie na Zakarpaciu.

Zdaniem szefa węgierskiej dyplomacji, nowa ukraińska ustawa stwarza dla mieszkających na Ukrainie Węgrów i innych mniejszości gorszą sytuację w sferze oświaty niż ta, jaka panowała w czasach ZSRR. Zgodnie z jej zapisami, mniejszości narodowe mają zagwarantowane prawo do nauczania w językach ojczystych tylko w przedszkolach państwowych i klasach początkowych (I-IV). Na późniejszym etapie, od klasy V, a szczególnie w szkołach średnich,  głównym językiem wykładowym ma być język ukraiński.

CZYTAJ TAKŻE: Węgry i Rumunia razem przeciwko ukraińskiej ustawie o oświacie

Kresy.pl / Ukrinform

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

18 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. tagore
    tagore :

    Czy ta inna specyfika nauki języka polskiego wynika z braku stosownej ilości polskich szkół? Lider grupy Wyszehradzkiej to brzmi dumnie ,ale w tym momencie raczej śmiesznie.
    I pomyśleć ,że rozbić jedność ugrupowania może nie Makrela ,a grająca w jej drużynie Ukraina. Nasze pupcie wołowe widać nie potrzebują wsparcia Węgier i Rumunii w gierkach UE.

    • tagore
      tagore :

      Myśl ,że Węgry i Rumunia dogadają się i zobowiążą do wzajemnego wsparcia na forum UE chyba nie zaświtała w tych genialnych umysłach. Wstrzymanie
      się od głosu przez Węgry przy realizacji sankcji KE przeciwko Polsce może spowodować zabawne wyrazy twarzy naszych cielaczków. O liderowaniu w europie środkowej to sobie może Kaczafi poopowiadać w formie bajki do poduszki.

  2. Avatar
    greg :

    Dalej obdarowuj hojnie i właź w banderowskie dUPAy, zaprzańcu i cwelu bez honoru, w podzięce za za gloryfikowanie bandero-nazistowskich zbrodniarzy i katów, za odmówienie podstawowych praw ludzkich, za zabronienie ekshumacji i pogrzebania ponad 160 tys. porozzrzucanych po rowach i studniach szczątków POLSKICH ofiar barbarzyńskiego ludobójstwa. Tylko nie mów że kogokolwiek reprezentujesz, poza swoją schizofrenią zaprzaństwem i tchórzostwem. Niedługo suweren-Naród rozliczy takich banderowskich cweli!

  3. Avatar
    Gaetano :

    Otyły wieprz, neobanderowski sługus, niszczy konsekwentnie i metodycznie węgiersko-polskie stosunki. Poza tym, że programowo będzie forsował akcesję tych zwyroli w UE, to jeszcze dostał rozkazy z góry, aby ukarać Węgry za to, że nie poparli kandydatury wolskiego z Syriusza, również banderofila. Można jedynie domniemywać, że nasi bratankowie, jako pragmatycy, zdają sobie sprawę z tego, nie z kim, a z czym mają do czynienia w Polsce. Jak można mieć w takiej niebywałej pogardzie naszych rodaków w okupowanych Kresach!

  4. ProPatria
    ProPatria :

    Wystarczyłaby jedność krajów Grupy Wyszehradzkiej, żeby zdusić rezuńską inicjatywę wrogą rdzennym mieszkańcom ziem przez banderowców tymczasowo okupowanym. Jednakże nie, wypranomózgie pisiorki dalej brną w popieranie tej zdrady własnych obywateli.. Ponadto słowa, „(…) przebywają w stałym kontakcie z ukraińskimi partnerami (…)” są jedynie potwierdzeniami ich HANIEBNEJ , ANTYPOLSKIEJ POLITYKI. Ich psim obowiązkiem jest słuchanie Suwerena, czyli własnego Narodu. O tym fakcie, który tak ochoczo podkreślali podczas kampanii wyborczej zapomnieli i za to zapłacą..