We wtorek łotewska Rada Ministrów podjęła decyzję o zakazie wykonywania nieregularnych przewozów pasażerskich autobusami przez granice Łotwy z Rosją i Białorusią.
Ministerstwo Transportu wyjasniło, że przyczyną tego kroku była rosnąca liczba nieregularnych przewozów pasażerskich wykonywanych autobusami, kolejki pojazdów na łotewskich drogach przygranicznych oraz związane z tym zagrożenia bezpieczeństwa, w tym zagrożenie nielegalną imigracją, jak zrelacjonowała łotewska redakcja Delfi.
[kresy-ads_728]
Według łotewskiego Ministerstwa Transportu, firmy zarejestrowane na Łotwie organizują obecnie wyjazdy na Białoruś, w tym wysyłanie turystów do białoruskich ośrodków rehabilitacyjnych i sanatoriów, cieszących się pewną popularnością wśród mieszkańców państw bałtyckich ze względu na niższe ceny usług.
Z kolei Ministerstwo Spraw Zagranicznych stanowczo zaapelowało do mieszkańców Łotwy o powstrzymanie się od podróży na Białoruś i do Rosji, biorąc pod uwagę sytuację geopolityczną wywołaną działaniami militarnymi Rosji przeciwko Ukrainie, a także zagrożenia bezpieczeństwa – w tym działalność wywiadowczą białoruskich służb specjalnych, werbowanie obywateli państw sąsiednich oraz prowokacje, które mogą być skierowane przeciwko podróżnym.
W niektórych przypadkach nieregularne przewozy są realizowane przez autobusy zarejestrowane na Litwie i Estonii oraz w Mołdawii. W Rosji żyja kilkusettysięczna społeczność Mołdawian i droga do macierzy wiedzie dla nich obecnie przez państwa bałtyckie.
Termin zakazu uchwalono na okres 1 listopada roku bieżącego – 31 października 2026 roku.
Czytaj także: Łotwa zmienia przepisy, by szybciej budować umocnienia na granicy
rus.delfi.lv/kresy.pl































