Wileńscy Polacy chcą w stolicy Litwy ulicy Lecha Kaczyńskiego

Mer samorządu rejonu wileńskiego oraz wicemer samorządu Wilna chcą z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę i Litwę upamiętnić na Wileńszczyźnie Lecha Kaczyńskiego.

Frakcje Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin w rejonie wileńskim i mieście Wilnie zarejestrowały we wtorek projekty uchwał o nadaniu imienia Lecha Kaczyńskiego placowi przy dworze Houwaltów w podwileńskiej Mejszagole oraz ulicy w centrum Wilna, znajdującej się pomiędzy budynkami Poczty Centralnej i centrum handlowego przy prospekcie Giedymina. – wynika z komunikatu wysłanego do mediów przez Marię Rekść, mera samorządu rejonu wileńskiego oraz wicemer samorządu miasta Wilna Edytę Tamošiūnaitė.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Maria Reksć poinformowała także, że kolejną formą upamiętnienia Lecha Kaczyńskiego na Wileńszczyźnie będzie umieszczenie przy Muzeum ks. Prałata Józefa Obrembskiego tablicy pamiątkowej upamiętniającej wizytę prezydentów Lecha Kaczyńskiego i Valdasa Adamkusa.

Działaczki samorządowe z ramienia AWPL-ZChR przypomniały, że w Mejszagole podczas swej pierwszej wizyty na Litwie prezydenci Polski i Litwy, Lech Kaczyński w Valdas Adamkus, odwiedzili ks. prałata Józefa Obrembskiego w przeddzień jego setnych urodzin.

Nadanie imienia polskiego prezydenta ulicy w Wilnie ma być elementem obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości Polski i Litwy. Działaczki AWPL-ZChR piszą, że prezydent Lech Kaczyński był wielkim przyjacielem Litwy, który w latach 2006-2010 16-krotnie odwiedził ten kraj.

Prezydent RP Lech Kaczyński, wspólnie z prezydentem RL Valdasem Adamkusem byli promotorami partnerskich stosunków między Polską i Litwą, dążyli do odzyskania suwerenności, wspólnie wzmacniali regionalne dowództwo państw, zachęcali do wzajemnego zrozumienia między Litwinami i Polakami. Prezydent Lech Kaczyński był wielkim przyjacielem Litwy i miłośnikiem Wileńszczyzny. – piszą Maria Rekść i Edyta Tamošiūnaitė.

Decyzje o upamiętnieniu Lecha Kaczyńskiego mają być przyjęte w rejonie wileńskim na posiedzeniu rady samorządu 26 stycznia, a w Wilnie na posiedzeniu 7 lutego br.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przypomnijmy, ze inicjatywa nazwania ulicy w Wilnie imieniem Lecha Kaczyńskiego zrodziła się tuż po katastrofie samolotu pod Smoleńskiem. Wynikła jednak dyskusja, w jakiej formie ma być zapisane nazwisko prezydenta: w formie polskiej – „Lecha Kaczyńskiego”, czy w formie zlituanizowanej – „Lecho Kačynskio” z literą „c” z odwróconym daszkiem. W związku tym, że nie znaleziono porozumienia w tej sprawie, postanowiono ją odroczyć. Twierdzono także wówczas, że „ulicom przyznaje się imiona znanych osobistości po upływie co najmniej pięciu lat od ich śmierci”.

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jaro7
    jaro7 :

    W Gruzji ,Upainie i na Litwie postawiono pomniki,tablice ku pamięci L.Kaczyńskiego bo wiedzą że dzięki temu zabiegowi będa mocno wspierani przez pisowski rzad.Wykorzystuja to do swoich celów a nasze dyplomatoły daja się nabierać.Pewnie teraz podobne posunięcie zastosowała AWPL-ZChR która jest niemile widziana w PiS,a która jest JEDYNYM rzeczywistym przedstawicielem Polaków na litwie.