W Wilnie wygrał Trzaskowski

Rafał Trzaskowski okazał się zdecydowanym zwycięzcą głosowania zorganizowanego przez ambasadę RP w Wilnie w II turze wyborów prezydenckich.

Jak podaje portal Delfi, kandydat Koalicji obywatelskiej otrzymał w Wilnie 352 głosy, podczas gdy urzędujący prezydent Andrzej Duda tylko 129 głosów. Dało to Rafałowi Trzaskowskiemu zwycięstwo w stosunku 73 proc. do 27 proc. 141 z ogólnej sumy 481 głosów zostało oddanych przez osoby, które odwiedzały litewską stolicę.

Lokal wyborczy w ambasadzie RP w Wilnie był jedynym lokalem na Litwie, w którym w ostatnią niedzielę odbywały się wybory prezydenta Polski.

Marian Sokalski, przewodniczący komisji wyborcze w Wilnie powiedział agencji informacyjnej BNS, że głosy polskich turystów mają duży wpływ na wynik wyborów na Litwie. „Tak, widzimy, że wybory w Polsce i sondaże pokazują zupełnie inne wyniki niż w Wilnie” – powiedział Sokalski.

PRZECZYTAJ: Cytacka o słowach Dudy: „to tak jakby włożyć nóż w ręce władz litewskich”

Wyniki głosowania na Litwie zdaniem Sokalskiego pokazują preferencje polityczne turystów oraz obywateli polskich mieszkających na Litwie. „Osobiście nie sądzę, że jest to wynik odzwierciedlający sytuację w całej Polsce” – komentował wyniki głosowania w Wilnie Sokalski.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że po zliczeniu wyników ze wszystkich obwodów głosowania Andrzej Duda zdobył 10 440 648 głosów, co daje mu 51,03 procent poparcia. Rafał Trzaskowski zdobył 10 018 263 głosów, czyli 48,97 procent.

Jak pisaliśmy, Trzaskowski zdobył około 73 proc. głosów nie tylko w Wilnie, ale także we wszystkich obwodach za granicą.

Kresy.pl / Delfi




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz