W odpowiedzi rosnące na skutek wojny bliskowschodniej ceny paliw, na Litwie podjęto decyzję o tymczasowym obniżeniu cen wszystkich biletów kolejowych na Litwie.

Wojna jaką USA i Izrael wydały Iranowi spowodowała przyblokowanie cieśniny Ormuz łączącej Zatokę Perska z oceanem światowym. Zwykle przez Ormuz przepływa około 20 proc. ropy naftowej w światowym obrocie. Tymczasem obecnie statki w większość stoją u jej wejścia, a arabscy producenci ropy magazynują surowiec lub wręcz wstrzymują wydobycie. Odbiło się to na światowych rynkach, także na rynku litewskim, gdzie cena oleju napędowego przekroczyła już 2 euro w obrocie detalicznym.

„Rosnące ceny paliw dotykają dziś każdego mieszkańca Litwy, dlatego reakcja rządu musi być szybka, konkretna i namacalna.” – przyznała litewska premier Inga Ruginienė – “Podjęliśmy już decyzję o uwolnieniu części rezerw paliwowych – to był nasz pierwszy krok. Ministerstwo Finansów uzgodniło również z Komisją Europejską tymczasowe obniżenie akcyzy na olej napędowy. Szukamy jednak rozwiązań, które obniżą codzienne wydatki obywateli już teraz”.

Jednym ze sposobów na ulżenie mieszkańcom Litwy ma być zachęcenie ich do przesiadania się na pociągi. “Dlatego podjęliśmy decyzję o obniżeniu cen biletów kolejowych o połowę na dwa miesiące – kwiecień i maj” – powiedziała we wtorek Ruginienė, której słowa zacytował portal publicznego nadawcy LRT.

Nowe pociągi, które dołączą do floty LTG Link jesienią tego roku, mają przyczynić się do długoterminowego zmniejszenia zużycia paliw kopalnych. Będzie to łącznie 15 nowych pociągów – dziewięć elektrycznych i sześć zasilanych bateryjnie. Sześć nowych pociągów zostało już dostarczonych na Litwę i obecnie przechodzi testy.

Litwa posiada dość rzadką sieć linii kolejowych. W ubiegłym roku LTG Link przewiózł 5,9 miliona pasażerów na trasach krajowych i międzynarodowych, w tym osoby wybierające pociągi do codziennych podróży.

lrt.lt/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności