Zarażenie koronawirusem potwierdzono już u 20 żołnierzy tzw. batalionu NATO stacjonującego na Litwie – podała w środę agencja BNS.

Wielonarodowa grupa batalionowa NATO na Litwie licząca około 1,4 tys. żołnierzy to element tzw. wschodniej flanki NATO. U 20 żołnierzy tej jednostki testy potwierdziły infekcję koronawirusem. Potwierdził to w środę w rozmowie z BNS rzecznik grupy batalionowej.

Odnosząc się do wcześniej podawanej liczby 8 zakażeń kpt. Evert-Jan Daniels powiedział, że jest więcej chorych. „W tym momencie w sumie jest 20 przypadków” – mówił w środę wojskowy. Rzecznik nie podał szczegółów odnośnie narodowości zakażonych żołnierzy. Ujawnił jedynie, że wcześniej dwóch holenderskich wojskowych zabrano samolotem do ojczyzny.

We wtorek ministerstwo obrony Litwy poinformowało o 8 zainfekowanych żołnierzach batalionu. Pierwszy przypadek wykryto w miniony weekend a siedem kolejnych we wtorek.

W celu powstrzymania rozprzestrzeniania się wirusa szkolenia wojskowe odbywają się teraz tylko w ramach batalionu. Kontakty z innymi jednostkami zostały ograniczone.

Do czwartku na Litwie wykryto 290 przypadków infekcji koronawirusem. Czterech pacjentów zmarło. Jedna osoba została uznana za wyleczoną. Litwa wykonała do tej pory 4320 testów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, na szczycie NATO w lipcu 2016 roku w Warszawie podjęto decyzję o rozmieszczeniu czterech batalionów liczących od 800 do 1200 żołnierzy na wschodniej flance NATO: w Polsce oraz krajach bałtyckich. Uzgodniono, że Kanada będzie państwem dowodzącym batalionem na Łotwie, Niemcy – na Litwie, Wielka Brytania – w Estonii, a USA – w Polsce.

W 2018 roku wielonarodowy batalion NATO na Litwie liczył 1,4 tys. żołnierzy z Belgii, Chorwacji, Francji, Luksemburga, Holandii i Norwegii. Oddział stacjonuje w Rukli, w środkowej części kraju. Batalion prowadzi ćwiczenia wspólnie z litewską armią. W przypadku agresji na Litwę weźmie udział w jej obronie.

Kresy.pl / lrt.lt / zw.lt




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz