Gruzja też chce do Unii Europejskiej

Przewodniczący partii rządzącej Gruzją zapowiedział, że jego kraj powtórzy ruch Ukrainy i złoży oficjalny wniosek o rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych z UE.

Irakli Kobachidze jest przewodniczącym partii Gruzińskie Marzenie, która od lat rządzi kaukaskim państwem. Od lat jest ona także oskarżana przez byłego prezydenta Micheila Saakaszwilego i założony przez niego, Zjednoczony Ruch Narodowy o zajmowanie prorosyjskiego stanowiska. W środę Gruzińskie Marzenie ogłosiło jednak wolę integracji ze strukturą zachodnią.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

845.18 PLN    (3.84%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jak podał portal rp.pl, Kobachidze na środowej konferencji prasowej ogłosił, że Rada Polityczna jego partii popiera inicjatywę zwrócenia się do Unii Europejskiej o to, by przyznała Gruzji status oficjalnego kandydata. „W 2024 r., jak przewidziano w programie wyborczym Gruzińskie Marzenie, mocna aplikacja, poparta nowymi reformami, miałaby wiele zalet w porównaniu z pospieszną aplikacją. Jednak biorąc pod uwagę ogólny kontekst polityczny i nową rzeczywistość, po konsultacjach Gruzińskie Marzenie podjęło polityczną decyzję o natychmiastowym złożeniu wniosku o członkostwo w UE” – zacytował portal polskiej gazety.

Przytacza on także informacje gruzińskiej telewizji twierdzącej, że władze Gruzji mają zamiar oficjalnie złożyć wniosek o członkostwo w UE w czwartek. „Wzywamy struktury UE do rozpatrzenia naszego wniosku w trybie przyspieszonym i podjęcia decyzji o przyznaniu Gruzji statusu kandydata do UE” – zaapelował Kobachidze.

Zadeklarował on przy tym – „Naszym marzeniem i celem politycznym jest, aby Gruzja stała się silnym gospodarczo i bezpiecznym krajem europejskim. Każdy krok naszego rządu służy temu celowi, łącznie z naszą dzisiejszą decyzją”.

Inspiracją dla ruchu Tbilisi może być niedawne zbliżenie między Ukrainą i Unią Europejską. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wysłał w poniedziałek do francuskiej prezydencji oficjalny wniosek o przyjęcie jej do Unii Europejskiej. Jeszcze tego samego dnia prezydenci ośmiu państw członkowskich UE, w tym Polski, wystosowali apel o jak najszybsze rozpoczęcie z Kijowem formalnych negocjacji akcesyjnych.

Ruchy te odbywają się w kontekście wojny rosyjsko-ukraińskiej. W czwartek nad ranem armia Rosji rozpoczęła, na polecenie Władimira Putina, operację zbrojną przeciwko Ukrainie na pełną skalę. Rosjanie zajęli dużą część obwodu chersońskiego, część obwodu ługańskiego, czernichowskiego, sumskiego, zaporoskiego i podeszli pod Kijów, gdzie trwają walki, podobnie jak w Charkowie, drugim co do wielkości mieście kraju.

rp.pl/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz