Minister finansów Wielkiej Brytanii Rachel Reeves będzie rozmawiała ze swoimi odpowiednikami z państw UE na temat wspólnej polityki obronnej – informuje Bloomberg.
11 kwietnia Reeves spotka się w Polsce z ministrami finansów UE, aby przekonywać, że świat się zmienił i Unia musi ściślej współpracować z Wielką Brytanią w kwestii wydatków na obronność.
„Wielka Brytania zabiega o dostęp do nowego funduszu obronnego UE, a premier Keir Starmer powiedział w tym tygodniu, że wierzy, iż brytyjskie firmy zbrojeniowe zostaną zaangażowane w plan zbrojeniowy UE, gdy tylko zostanie uzgodniony pakt obronności i bezpieczeństwa między Wielką Brytanią a UE” – przypomniano w artykule.
Bloomberg podkreślił, że obie strony są optymistycznie nastawione i mają nadzieję, że takie porozumienie zostanie podpisane na dwustronnym szczycie Wielka Brytania–UE w Londynie, który odbędzie się w maju.
Jednocześnie rozmówcy agencji twierdzą, że negocjacje w sprawie umowy o obronności i bezpieczeństwie zostały zawieszone z powodu rozbieżności co do praw dotyczących połowów, jednak cła nałożone przez prezydenta Trumpa zmieniły nastawienie polityków – „Współpraca w finansowaniu obrony między Wielką Brytanią a Europą może zapewnić większe bezpieczeństwo w niestabilnym świecie” – podkreśliła Reeves.
Z kolei brytyjski minister obrony John Healy ogłosił, że Ukraina otrzyma nowy pakiet pomocy wojskowej o wartości 519 milionów dolarów. Wsparcie to obejmować będzie także setki tysięcy dronów.
Ponadto w piątek Wielka Brytania wraz z Norwegią zapowiedziała przekazanie Ukrainie nowej pomocy wojskowej o łącznej wartości około 580 mln dolarów. Środki mają wzmocnić pozycję Kijowa przed ewentualnym porozumieniem pokojowym z Rosją.
Wielka Brytania rozważa rozmieszczenie swoich wojsk na terytorium Ukrainy na okres pięciu lat – informuje dziennik „The Telegraph”. Plan ten omawiany jest w gronie sojuszników w ramach tzw. „koalicji zdecydowanych”
Według doniesień medialnych, wojskowe kierownictwo Wielkiej Brytanii postuluje, aby zaangażowanie sił zbrojnych miało na celu przygotowanie i odbudowę ukraińskiej armii oraz zapobieżenie ewentualnej kolejnej inwazji ze strony Rosji. Propozycja została przedstawiona podczas konsultacji między Wielką Brytanią a Francją.
W ramach omawianej koncepcji siły zbrojne dowodzone przez kraje europejskie miałyby zostać rozmieszczone na Ukrainie w celu odstraszania Rosji od naruszenia ewentualnego porozumienia pokojowego oraz zapewnienia ukraińskim siłom zbrojnym niezbędnej przerwy operacyjnej. Jak podkreślają francuscy planiści wojskowi, mało prawdopodobne jest, aby „przywódca Kremla Władimir Putin zezwolił na atak na zachodnie siły znajdujące się na Ukrainie, gdy jego wojska są w stanie zdobywać jedynie niewielkie obszary”.
Na początku kwietnia w Kijowie odbyło się spotkanie przedstawicieli wojskowych Francji, Wielkiej Brytanii i Ukrainy. Celem rozmów było omówienie kwestii rozmieszczenia kontyngentu wojskowego. W spotkaniu uczestniczą szefowie sztabów generalnych.
Kresy.pl/Bloomberg.com/DoRzeczy.pl
































