Niemieccy śledczy walcząc z tak zwaną „przestępczością klanową” w znacznej części przypadków stwierdzają w jej szeregach osoby ze statusem uchodźcy.

Portal Interia podał w poniedziałek za Deutsche Welle dane niemieckiego Federalnego Urzędu Śledczego (BKA). Wynika z nich, że w co trzecim postępowaniu w sprawie tak zwanej „przestępczości klasowej” wykrywany jest udział uchodźców, którzy stają się podejrzanymi. Tak twierdzi dyrektor BKA Holger Muench, który zalecił aby monitorować sytuację.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Po doświadczeniach z libańskimi imigrantami, którzy przybyli do Niemiec w latach 70., nie można latami przyglądać się bezczynnie, kiedy przybywający do Niemiec ludzie zaczynają schodzić na drogę przestępstw” – powiedział Mueanch w programie dokumentalnym nadanym przez telewizję ARD. Jak tłumaczy portal, wywodzące się z Libanu klany przestępcze działające w Zagłębiu Ruhry i Berlinie liczą po kilka tysięcy osób i wytworzyły na tych terenach właściwie równoległe społeczeństwo żyjące poza niemieckim prawem. Libańczycy zaczęli masowo napływać do RFN w latach 80 XX wieku.

Obecnie w Niemczech szybko rozwijają się powiązane krewniaczo grupy przestępcze tworzone przez nowych imigrantów, którzy otrzymali bądź ubiegali się o status uchodźcy po wybuchu kryzysu migracyjnego w 2015. To gangi tworzone przez przybyszów z Syrii i Iraku. Muench stwierdził nawet, że nowe grupy przestępcze mogą być o tyle niebezpieczne, że Syryjczycy i Irakijczycy często mają doświadczenie w walce.

Informacje o tym, że nowi przybysze stają się konkurencją dla dawnych, arabskich struktur przestępczych w Zagłębiu Ruhry potwierdził dowódca policji w Essen Frank Richter. W samej Nadrenii Północnej-Westfalii przeprowadzono od początku bieżącego roku 720 obław na struktury klanowe. W Berlinie ma natomiast działać 20 klanów przestępczych, z których 7-8 jest już zorganizowanymi grupami przestępczymi.

Przeczytaj: Imigranci będą większością w dużych miastach – twierdzi niemiecka urzędnik

interia.pl/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz