Nigdy nie zaakceptujemy nowych operacji wojskowych na ukraińskiej ziemi – powiedział prezydent Francji Emmanuel Macron w wywiadzie dla CBS News.

Jak podaje agencja Associated Press, prezydent Francji Emmanuel Macron w wywiadzie dla CBS News opowiedział się za wyznaczeniem „czerwonych linii” w stosunkach z Rosją, które będą powiązane z ewentualnymi sankcjami.

Odnosząc się do ostatniej koncentracji rosyjskich wojsk na granicy z Ukrainą, Macron powiedział: „Nigdy nie zaakceptujemy nowych operacji wojskowych na ukraińskiej ziemi”. Dodał, że Zachód musi przy tym działać dyplomatycznie i wiarygodnie.

„I, rzeczywiście, myślę, że po niedopuszczalnym zachowaniu musimy karać” – powiedział Macron, zapytany o możliwość nałożenia sankcji. „I myślę, że musimy zdefiniować wyraźne czerwone linie z Rosją. To jedyny sposób, aby być wiarygodnym” – uważa francuski prezydent.

Macron dodawał, że „sankcje same w sobie nie są wystarczające, ale są one częścią pakietu”.

Wywiad został wyemitowany w niedzielę w programie „Face the Nation”. Nagrano go po piątkowym spotkaniu Macrona z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Paryżu, gdzie obaj przywódcy odbyli wirtualną konferencję z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Macron, Merkel i Zełenski zażądali od Rosji wycofania wojsk skoncentrowanych przy granicy z Ukrainą.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że 9 kwietnia Biały Dom oświadczył, że Rosja ma więcej żołnierzy przy wschodniej granicy Ukrainy niż kiedykolwiek od 2014 roku. Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki powiedziała, że Stany Zjednoczone „są coraz bardziej zaniepokojone niedawną eskalacją rosyjskiej agresji na wschodniej Ukrainie, w tym ruchami wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą”.

Kresy.pl / apnews.com

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz