Prezydent Francji Emmanuel Macron udzielił wywiadu The Economist, w którym pozwolił sobie na ostrą krytykę NATO.

W opublikowanym w czwartek wywiadzie Macron powiedział, że „to, co obecnie przeżywamy, to śmierć mózgu NATO”. Francuski prezydent ostrzegł europejskich członków NATO, że nie mogą już liczyć na to, że USA staną w ich obronie. Jak powiedział, „nie wie”, czy artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego zobowiązujący członków sojuszu do udzielania sobie wzajemnie pomocy w razie ataku, jeszcze działa.

Macron zwrócił uwagę, że NATO „działa tylko wtedy, gdy ostateczny gwarant funkcjonuje jako taki”. W jego opinii „powinniśmy ponownie ocenić (…), czym jest NATO w świetle zaangażowania Stanów Zjednoczonych”. Według niego USA „odwracają się plecami” do Europy, co pokazało jednostronne wycofanie wojsk z Syrii.

„Nie ma żadnej koordynacji w podejmowaniu strategicznych decyzji między Stanami Zjednoczonymi a ich sojusznikami z NATO. Żadnej. Są nieuzgodnione agresywne działania innego sojusznika z NATO, Turcji, w obszarze, w którym zagrożone są nasze interesy” – mówił Macron.

Francuski prezydent wezwał Europę, która jego zdaniem „stoi nad przepaścią”, by zaczęła myśleć o sobie jako o „potędze geopolitycznej”, w przeciwnym razie nie będzie miała kontroli nad swoim losem.

Macron chciałby też nawiązania dialogu z Rosją mimo tego, iż jest świadomy, że nie spodoba się to Polsce. „Jeśli tego nie zrobimy, popełnimy wielki błąd” – przekonywał.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Macron: UE potrzebuje europejskiej armii, bezpieczeństwo Europy nie może zależeć tylko od USA

Kresy.pl / bbc.com / wp.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz