Zdaniem prezydenta Francji Emmanuela Macrona zapewnienie Europejczykom bezpieczeństwa wymaga utworzenia europejskiej armii i uniezależnienia się od USA w kwestii bezpieczeństwa. Porównał też obecną sytuację w Europie do lat 30. XX wieku, mówiąc m.in. o wzroście znaczenia nacjonalizmów.

W wyemitowanym we wtorek wywiadzie dla francuskiego radia Europe1 prezydent Francji Emmanuel Macron ocenił, że Unia Europejska nie będzie w stanie się bronić bez „prawdziwej europejskiej armii”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1883 PLN    (8.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

– Nie ochronimy Europejczyków, jeśli nie zadecydujemy o posiadaniu prawdziwej europejskiej armii. W obliczu Rosji, która znajduje się przy naszych granicach i która udowodniła, że może być groźna, musimy mieć Europę, która się broni bardziej sama, w sposób bardziej suwerenny, nie będąc tylko zależną od Stanów Zjednoczonych – powiedział Macron.

PRZECZYTAJ: Michał Marusik dla Kresy.pl: UE dąży do likwidacji klasycznych państw i stworzenia Związku Socjalistycznych Republik Europejskich

 

Francuski prezydent porównał też obecną sytuację w Europie do lat 30. XX wieku:

– Uderzyło mnie, gdy zauważyłem dwie rzeczy, które szokująco przypominają lata 30.: fakt, że naszą Europą wstrząsnął głęboki kryzys ekonomiczny i finansowy (…) oraz wzrost znaczenia nacjonalizmów, które grają na lękach [ludzi – red], które domagają się zamknięcia granic i wzywają do odrzucenia obcego.

Zdaniem Macrona „trzeba mieć świadomość tego, kim jesteśmy i co mamy w życiu”. Wymienił tu „pokój i dobrobyt, który jest w Europie od lat 70.”. – To wyjątkowy złoty okres naszej historii – powiedział prezydent Francji zaznaczając przy tym, że Europa „stała się zbyt ultraliberalna” i nie gwarantowała już klasie średniej dobrego życia.

Macron krytycznie skomentował również zapowiedzi amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa ws. wycofania się USA z traktatu INF. Jego zdaniem, główną ofiarą takiej decyzji byłyby Europa i bezpieczeństwo. – Świat, w którym żyjemy, jest groźny – powiedział.

Parę miesięcy temu przedstawiciele Niemiec (szef MSZ Heiko Maas) i Francji (prezydent Emmanuel Macron) wyrazili stanowisko, że Europa nie może już polegać na USA w kwestii bezpieczeństwa i zaproponowali budowę własnego potencjału w tym zakresie. Stanowisko Macrona ws. stworzenia europejskiego systemu bezpieczeństwa, w który należałoby włączyć również Rosję, poparł już prezydent Finlandii Sauli Niinisto.

bankier.pl / PAP / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz