Przewodniczący zrzeszenia irlandzkich rybaków zapowiedział, że część z nich chce oprotestować ćwiczenia rosyjskiej marynarki wojennej.

Rosyjska marynarka wojenna zapowiedziała przeprowadzenie ćwiczeń na dużą skalę na wielu akwenach w tym na Oceania Atlantyckim. Mają się ona odbyć między innymi na wodach położonych na zachód od Irlandii. Jak podał portal publicznego nadawcy tego kraju inicjatywa Rosjan wywołuje sprzeciw części irlandzkich rybaków.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

7789.32 PLN    (35.4%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Przewodniczący Producentów Rybnych Irlandii Południowo-Zachodniej Patrick Murphy przekazał w środę, że część z członków zrzeszenia planuje w sposób pokojowy oprotestować rosyjskie manewry na Oceania Atlantyckim. Murphy stwierdził, że ćwiczenia te będą się odbywać na wodach „bardzo ważnych” dla rybaków i mogą zaszkodzić bioróżnorodności akwenu.

Jeszcze we wtorek ambasador Rosji w Irlandii Jurij Fiłatow powiedział na konferencji prasowej, że kontrowersje wokół ćwiczeń okrętów jego kraju są „wielce rozdmuchane”, a ćwiczenia te „w żaden sposób nie zagrażają Irlandii, ani nikomu innemu”.

Murphy przekazał w środę, że Fiłatow kontaktował się z nim telefonicznie i powiedział, że „byłoby lekkomyślne, gdybyśmy wysyłali łodzie, aby interweniowały w ich ćwiczenia”. Szef rybackiej organizacji zadeklarował, że odpowiedział, iż  nie wysyłają łodzi by ścierały się z rosyjską marynarką wojenną, ale „dajemy im znać, że będziemy łowić w naszych tradycyjnych obszarach połowowych”. Ma to być „pokojowy protest”.

„Widzieliśmy oświadczenie Producentów Rybnych Irlandii Południowo-Zachodniej, że niektórzy z jej członków planują „pokojowo zakłócić” rosyjskie ćwiczenia morskie na wodach Atlantyku w przyszłym miesiącu. Chociaż rozumiemy obawy rybaków dotyczące integralności zasobów morskich nie ma ani podstaw, ani danych naukowych, by sądzić, że ćwiczenia te wpłyną na bioróżnorodność wód. Jednocześnie sądzimy, że wszelkie próby ingerencji w ćwiczenia wojskowe byłyby lekkomyślnym i nieodpowiedzialnym działaniem, które mogłoby zaszkodzić zarówno marynarzom, jak i rybakom. Wszystko to zostało wyjaśnione Irlandzkiej Organizacji Producentów Ryb z Południa i Zachodu” – RTE zacytowała oświadczenie ambasady Rosji w Dublinie.

Rosyjska dyplomacja przekazała Murphy’emu w czasie kolejnej rozmowy telefonicznej, że w czwartek zamierza złożyć oficjalną notę do rządu Irlandii o planowanych ćwiczeniach, z przypomnieniem, że jego obowiązkiem jest zapewnienie, by żadne cywilne statki nie znalazły się w strefie ćwiczeń.

rte.ie/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz