Minister spraw zagranicznych Francji wypowiedział się w imieniu rządu w sprawie gazociągu Nord Stream 2.

Szef francuskiej dyplomacji Jean-Yves Le Drian został w środę zapytany o kwestię ewentualnych dodatkowych sankcji na Nord Stream 2 w związku z uwięzieniem rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, któremu moskiewski sąd odwiesił we wtorek karę pozbawienia wolności. Le Drian podkreślił, że kwestii Nawalnego i kwestii rynku surowców energetycznych nie należy mieszać, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Reutera.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Le Drian podkreślił też, że jego państwo nie chce wywierać nacisków na Niemcy w kwestii tego jaką politykę energetyczną powinny one prowadzić, w tym wobec projektu rozbudowy rosyjskiego gazociągu położonego na dnie Morza Bałtyckiego.

Jak pisaliśmy, minister spraw europejskiej Francji Clement Beaune wezwał w poniedziałek Niemcy do porzucenia projektu rozbudowy gazociągu Nord Stream 2. Powiedział, że jego państwo „zawsze” było sceptyczne wobec tego projektu – „w tym kontekście”, jaki stanowią liczne zatrzymania przeciwników rosyjskich władz w czasie niesankcjonowanych zgromadzeń ulicznych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wypowiedź Beaune’a padła dzień przed wizytą francuskiego ministra handlu zagranicznego Francka Riestera w Warszawie. Riester przybył by przedstawić Polsce propozycje współpracy w budowie polskiej energetyki jądrowej.

Wypowiedź Beaune’a wywołała natychmiast komentarze czołowych niemieckich środków masowego przekazu, które podkreślały rozejście się stanowiska Berlina i Paryża.

reuters.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz