W przemówieniu wygłoszonym w poniedziałek w Londynie sekretarz obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace porównał Władimira Putina i rosyjską generalicję do faszystów. Powstrzymał się jednak przed zapowiedzią postawienia ich przed międzynarodowym trybunałem.

„Poprzez inwazję na Ukrainę Putin, jego najbliższe otoczenie i generałowie odzwierciedlają teraz faszyzm i tyranię sprzed 77 lat, powtarzając błędy reżimów totalitarnych ubiegłego wieku” – powiedział Wallace w przemówieniu wygłoszonym w National Army Museum w Londynie.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8702.32 PLN    (39.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Brytyjski sekretarz obrony powstrzymał się jednak przed zapowiedzią postawienia rosyjskich przywódców przed czymś w rodzaju drugiego procesu norymberskiego, co zapowiadała brytyjska prasa na podstawie ujawnionych fragmentów planowanego przemówienia. „Ich los z pewnością musi być w końcu taki sam” – planował powiedzieć Wallace, co brytyjska prasa odebrała jako zapowiedź „nowej Norymbergi”. W rzeczywistym przemówieniu słowa te jednak nie padły.

W swojej mowie sekretarz obrony Wielkiej Brytanii poddał mocnej krytyce rosyjską armię i jej dowództwo. Zarzucił jej nie tylko zbrodnie wojenne, ale także słabe dowodzenie. „Złe przygotowanie do bitwy, słabe planowanie operacyjne, nieodpowiedni sprzęt i wsparcie, a przede wszystkim korupcja i komponent moralny” – wymieniał Wallace szczegółowo omawiając każdy z tych punktów. Przywoływał doniesienia o sprzedawaniu paliwa przez rosyjskich żołnierzy, problemy logistyczne skutkujące brakiem żywności dla żołnierzy, nieodpowiednią konserwację sprzętu, czy brak świadomości sytuacyjnej pola bitwy.

„Rezultat jest taki, że chociaż Rosja ma duże ilości artylerii i broni pancernej, którą lubią pokazywać na paradach, nie są w stanie wykorzystać ich do manewrów połączonych sił zbrojnych i po prostu uciekają się do masowych ostrzałów” – mówił brytyjski minister.

Według niego Rosja ma także ograniczone ilości broni precyzyjnej, w związku z czym jej siły powietrzne dokonują bombardowań używając „głupich” bomb w obszarach miejskich. Innym mankamentem rosyjskiej armii, który wymienił, był brak odpowiedniej opieki medycznej dla rannych.

Zdaniem Wallace’a dla rosyjskiej generalicji, jak i dla samego Putina „nie może być Dnia Zwycięstwa, tylko hańba i pewna porażka na Ukrainie”.

CZYTAJ TAKŻE: Brytyjski minister grozi Rosjanom „skopaniem tyłka”

Kresy.pl / gov.uk / news.sky.com

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz