Parlament Słowacji odrzucił w czwartek w głosowaniu ONZ-owskie porozumienie Global Compact dotyczące polityki migracyjnej. W reakcji na wynik głosowania do dymisji podał się minister spraw zagranicznych tego kraju.

Zgodnie z zapowiedziami premiera Petera Pellegriniego Słowacja nie przystąpi do paktu Global Compact for Safe, Orderly and Regular Migration (Globalne porozumienie na rzecz bezpiecznej, uporządkowanej i legalnej migracji). Zdecydowała o tym w czwartek Rada Narodowa – słowacki parlament. Rezolucję odrzucającą porozumienie poparło 90 deputowanych, przy 15 głosach przeciwnych. Pozostali członkowie 150-osobowej izby wstrzymali się od głosu lub nie głosowali.

W związku z wynikiem głosowania do dymisji podał się minister spraw zagranicznych Miroslav Lajcak. Był on przewodniczącym Zgromadzenia Ogólnego ONZ, w czasie, gdy przyjęło ono pakt i groził swoim odejściem, jeśli Słowacja nie przyjmie tego dokumentu.

Premier Pellegrini zapowiadał, że Słowacja „w żadnym wypadku” nie przyjmie porozumienia Global Compact, ponieważ uznaje ono migrację jako zjawisko pozytywne.

Tym samym Słowacja dołączyła do pozostałych krajów Grupy Wyszehradzkiej, które już wcześniej zapowiedziały odrzucenie paktu. Jak podaje agencja dpa, nie przystąpią do niego także Austria, Australia, Bułgaria, Chorwacja, Estonia, Izrael, Włochy, Szwajcaria i USA.

Dzisiejsza rezolucja nie precyzuje, czy Słowacja wyśle swoją delegację na konferencję w Marrakeszu w dniach 10-11. grudnia br., na której ma odbyć się przyjęcie paktu. Według przewodniczącego parlamentu Słowacji Andreja Danki władze nie mają takich planów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Polska nie podpisze paktu ONZ na rzecz migracji

Kresy.pl / dpa / Reuters




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz