Historia ponownie dała narodom Europy Środkowej szansę na zbudowanie nowego sojuszu w oparciu o ich własne interesy narodowe, co pozwoli im bronić się przed zagrożeniami zarówno ze wschodu, jak i zachodu – powiedział w niedzielę Viktor Orbán w przemówieniu podsumowującym rok 2019.

W transmitowanym przez telewizję orędziu do narodu wygłoszonym na budapesztańskim Várkert Bazár Orbán podkreślał, że 100 lat po „wyroku śmierci”, jak nazwał traktat w Trianon, który pozbawił Węgry 2/3 ich terytorium, „Węgry żyją i wciąż tu są”.

„Nie tylko  żyjemy, ale także uwolniliśmy się ze szponów wrogiego pierścienia krajów” – mówił węgierski premier podkreślając dobre stosunki z sąsiednimi krajami: Słowacją, Serbią, Chorwacją i Słowenią.

Według niego „historia ponownie dała narodom Europy Środkowej szansę na zbudowanie nowego sojuszu w oparciu o ich własne interesy narodowe”. Ma to pozwolić im na obronę „przed zagrożeniami zarówno ze wschodu, jak i zachodu”.

Orbán podkreślał, że historia każdego „wschodzącego narodu” zaczyna się od wzmocnienia poczucia własnej wartości. Przekonywał, że tak było w 2010 roku, gdy obejmował władzę. „Uznaliśmy, że albo znajdziemy ścieżkę, albo stworzymy ją dla siebie”, dodając, że jedyną opcją pozostawioną jego rządowi była ta ostatnia, ponieważ „ścieżka wytyczona przez Brukselę i Waszyngton była dla nas nie do przyjęcia ”. Jak podkreślał, po 10 latach udało zrobić się to, co zostało zamierzone.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Orbán powiedział, że jego rząd „wysłał MFW do domu”, zdołał wcześniej spłacić kredyty, stworzył 850 tys. miejsc pracy, uporządkował finanse kraju i uruchomił programy pomocy na rzecz „ponownego zjednoczenia narodu” i nawiązania łączności z Węgrami żyjącymi poza granicami państwa węgierskiego. Podkreślał wysokie tempo wzrostu gospodarczego i zrównoważony rozwój, z którego korzystają także grupy społeczne znajdujące się w trudnej sytuacji.

Węgierski premier krytykował też „zmęczone” brukselskie elity, których jego zdaniem Węgry „nie muszą zadowalać”. Jak mówił, „w przeszłości uważaliśmy, że Europa jest naszą przyszłością, ale dziś wiemy, że to my jesteśmy przyszłością Europy”.

Jako ważny cel na rok 2020 i lata następne wymienił utrzymanie i modernizację miejsc pracy. Orbán powiedział, że aby osiągnąć ten cel, podatki muszą zostać zmniejszone. Zobowiązał się do obniżenia podatków od wynagrodzeń i podatków od małych firm.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Orbán podkreślał wysiłki Węgier na rzecz ochrony środowiska. Przypomniał, że w ubiegłym tygodniu rząd przyjął plan działań na rzecz ochrony klimatu, zgodnie z którym do 2030 roku 90 proc. energii elektrycznej na Węgrzech ma pochodzić ze źródeł nie opartych na węglu. Obiecywał też posadzenie 10 drzew za każde urodzone dziecko, przez co do 2030 roku zalesienie Węgier ma zwiększyć się do 27 proc.

Szef węgierskiego rządu wyraził też zaniepokojenie, że w Europie pojawiła się sytuacja, w której „prawa brutalnych przestępców stały się ważniejsze dla decydentów niż prawa obywateli przestrzegających prawa”. Krytykował organizacje wspierane z zagranicy przez George’a Sorosa, które jego zdaniem nadużywają ochrony praw poprzez wytaczanie niezliczonych procesów sądowych.

Jak podaje PAP, Orbán przyznał w orędziu, że nie udało się zatrzymać spadku  liczby ludności Węgier a jedynie spowolnić go dzięki prorodzinnej polityce jego rządu. W jego opinii konieczne są dalsze działania w celu odwrócenia trendu spadkowego w demografii.

CZYTAJ TAKŻE: Orbán: Węgrzy, nie mamy innego miejsca pod słońcem

Kresy.pl / Hungary Today / Interia




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz