Prezydent USA poruszył w rozmowie z Recepem Tayyipem Erdoganem kwestię ofensywy tureckiej armii w północnej Syrii wymierzonej w tamtejszych Kurdów.

Po raz pierwszy od czasu rozpoczęcia kolejnej tureckiej ofensywy w północnej Syrii Biały Dom odniósł się do niej z wyraźniejszą krytyką. Służba prasowa amerykańskiego prezydenta poinformowała w środę, że odbył on rozmowę telefoniczną ze swoim tureckim odpowiednikiem.  „Prezydent Trump poinformował o swym zaniepokojeniu eskalacją przemocy w Afrinie w Syrii, która niesie ryzyko zanegowania naszych wspólnych celów w Syrii” – portal „Dziennika Gazety Prawna” cytuje komunikat Białego Domu. Trump „wezwał Turcję do deeskalacji, ograniczenia działań militarnych”. Odnosząc się do „słusznych niepokojów Turcji dotyczących jej bezpieczeństwa” amerykański prezydent zaproponował Erdoganowi zacieśnienie współpracy z własnym krajem i odejście od „destrukcyjnej i fałszywej retoryki”.

Armia turecka i wspierające ją ugrupowania zbrojne występujące pod nazwą Wolnej Armii Syrii rozpoczęły w zeszłym tygodniu ofensywę przeciw kontrolowanej przez kurdyjskie Ludowe Oddziały Obrony (YPG) enklawie wokół Afrin, oddzielonej od głównego terytorium kontrolowanego przez Kurdów w Syrii. USA zasygnalizowały wcześniej, że nie są zainteresowane obroną pozycji Kurdów w położonej na północnym-wschodzie Syrii enklawie, lecz wspierają te oddziały kurdyjskie, które we wschodniej części kraju mają asystować w walce z tak zwanym „Państwem Islamskim”. Przy tygodniem rzecznik Departamentu Obrony Adrian Rankine-Galloway, mówił o Kurdach w rejonie Afrin – „Nie uważamy ich za część naszej operacji pokonania ISIS […] Nie popieramy ich. W ogóle nie jesteśmy zaangażowani [we współpracę] z nimi”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jednak pretensje Trumpa wobec prezydenta Turcji nie ograniczyły się tylko do kwestii jego działań w Syrii. Prezydent USA wyraził niezadowolenie z sytuacji obywateli USA zatrzymanych w Turcji na mocy przepisów o stanie wyjątkowych.

wiadomosci.dziennik.pl/kresy.pl

 

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz