W czasie gdy syryjska armia szykuje się do ofensywy na ostatnią prowincję opanowaną przez islamistów, prezydent USA ostrzega Baszara al-Asada by tego nie robił.
Prowincja Idlib jest ostatnią syryjską prowincja opanowaną w większej części przez islamistyczne ugrupowania zbrojne. Najsilniejszym z nich jest Tahrir asz-Szam czyli dawny Dżabhat an-Nusra, syryjskie skrzydło Al-Kaidy. Syryjskie siły zbrojne od tygodni przygotowują się do ofensywy przeciw nim. Rosyjska telewizja RT zamieściła nagrania syryjskich czołgów transportowanych w rejon walk.
Tymczasem do sytuacji w Syrii odniósł się prezydent USA Donald Trump. “Prezydent Baszar nie może lekkomyślnie atakować prowincji Idlib. Rosjanie i Irańczycy popełniliby poważny błąd humanitarny biorąc udział w tej ludzkiej tragedii. Setki tysięcy ludzi mogą zostać zabite. Nie dopuśćmy do tego!” – napisał Trump na Twitterze.
President Bashar al-Assad of Syria must not recklessly attack Idlib Province. The Russians and Iranians would be making a grave humanitarian mistake to take part in this potential human tragedy. Hundreds of thousands of people could be killed. Don’t let that happen!
— Donald J. Trump (@realDonaldTrump) 3 września 2018
To nie pierwszy tego rodzaju komunikat pod adresem władze Syrii. W maju rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert groziła Syryjczykom by nie podejmowali operacji militarnej przeciwko ugrupowaniom antyrządowym okupującym prowincję Dara przy granicy z Jordanią. Władze Syrii zignorowały jednak te pogróżki, a syryjska armia opanowała w lipcu tę prowincję, a następnie sąsiadującą z nią prowincję Kunajtira graniczącą z okupowanymi przez Izrael Wzgórzami Golan.
twitter.com/kresy.pl































