Syryjska armia rozpoczęła walki z islamistami na północnych peryferiach prowincji Hama, niemal całkowicie kontrolowanej już przez rząd. To przygotowania do większej ofensywy.

W sobotę oddziały syryjskiej armii zaatakowały bojówki islamistów na północnych peryferiach prowincji Hama, która niemal w całości jest już pod kontrolą rządu Syrii. Jak informuje portal almasdarnews.com celem są oddziały ugrupowań Tahrir asz-Szam (dawny Dżabhat an-Nusra) i Dżaisz al-Izza zajmujące miasta Kafr Zita, al-Latamina, Sukeik i Khan Szeikhun znajdujące się już w sąsiedniej prowincji Idlib. Oddziały rządowe poprzedziły atak ostrzałem artyleryjskim i nalotami.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

4599.49 PLN    (20.9%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Oczyszczanie północnej części prowincji Hama z dżihadystów jest przygotowaniem do ofensywy w prowincji Idlib. To ostania syryjska prowincji w znacznej części opanowana przez islamistyczne ugrupowania zbrojne. W zachodniej jej części, w rejonie miejscowości Hakura pojawiły się już elitarne Siły Tygrysa, każdorazowo kierowane przez sztab syryjskiej armii w najbardziej priorytetowe regionu walk, gdzie mają być prowadzone kluczowe ofensywy. Według portalu syriancivilwarmap.com na odcinku frontu na północy do Hakury trwają intensywne ostrzały prowadzone przez artylerię syryjskiej armii. Według portalu oznacza to, że pierwszym celem ofensywy będzie miasto Dżisr asz-Szugur położone w zachodniej części prowincji Idlib.

Dziennikarce telewizji Al Aan TV Jenan Moussie udało się przeprowadzić wywiady z trzema dżihadystami, którzy przybyli do Syrii przed kilku laty z Holandii i Belgii, i przebywają obecnie na terenie prowincji Idlib. Przyznali oni, że w Idlib przebywa wielu bojowników spoza Syrii wśród których nastroje są różne. Część z nich próbuje zorganizować sobie powrót do Europy, część zapowiada walkę do ostatniej kropli krwi co będzie czynnikiem utrudniającym ewentualne rozmowy o rozejmie i kapitulacji ugrupowań antyrządowych, do czego doszło w prowincji Dara i Kunajtira.

Według rozmówców dziennikarki najsilniejszym ugrupowaniem w Idlib jest radykalny Tahrir asz-Szam czyli dawny Dżabhat an-Nusra, powstały jako syryjskie skrzydło Al-Kaidy. Jego bojówkarze dokonali już aresztowań tych rebeliantów, którzy opowiadali się za rozpoczęciem negocjacji z przedstawicielami syryjskiej armii.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Mapa:

Kolor czerwony – tereny pod kontrolą sił rządowych; kolor zielony – tereny pod kontrolą islamistów; kolor ciemnozielony – tereny pod kontrolą Tahrir asz-Szam; kolor niebieski – tereny okupowane przez armię Turcji; kolor żółty – tereny kontrolowane przez podporządkowane Kurdom Syryjskie Siły Demokratyczne, kolor ciemnożółty – tereny pod wspólną kontrolą milicji rządowej i kurdyjskich Ludowych Oddziałów Obrony (YPG).

almasdarnews.com/syriancivilwarmap.com/twitter.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz