Po 12 latach na czele rządu Binjamin Netanjahu może stracić władzę. Jego przeciwnik Jair Lapid poinformował o utworzeniu nowej koalicji rządzącej.

Lapid zdołał skupić wokół siebie zaplecze parlamentarne tuż przed końcem jego misji tworzenia rządu, która upływała o północy. Jeśli jego ustalenia zostaną potwierdzone wotum zaufania w parlamencie Izrael będzie mógł wyjść z kryzysu w jakich pogrążył się w ostatnich dwóch latach w trakcie których wybory parlamentarne przeprowadzono aż czterokrotnie.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Lapid otrzymał od prezydenta Reuvena Rivlina misję tworzenia rządu po tym, gdy nie udało się to obecnemu premierowi Binjaminowi Netanjahu stojącemu na czele największej parlamentarnej partii Likudu. Jednak Kneset i po czwartych wyborach jest tak rozdrobniony, że rywal obecnego premiera musiał zbudować szeroką i egzotyczną koalicję, by podjąć próbę jego obalenia.

Porozumienie koalicyjne z centrową partią Lapida Jest przyszłość zawarła zdecydowanie nacjonalistyczna Nowa Prawica Naftalego Benetta. To właśnie Benett ma, zgodnie z międzypartyjną umową, przejąć funkcję premiera w pierwszej połowie kadencji, a Lapid będzie ją sprawował przez kolejne dwa lata. Dodatkowo nowy rząd poprzeć mają prawicowcy z Nowej Nadziei i centrowi Biało-Niebiescy Benny Gantza, a także nacjonalistyczny Nasz Dom Izrael Avigdora Libermana. Nie zabraknie też lewicowców z Partii Pracy i Merec.

Jednak nawet tylu izraelskich partii nie wystarczyło do stworzenia nowej koalicji rządzącej i niezbędne okazało się poparcie Zjednoczonej Listy Arabskiej. Jeśli wotum zaufania zostanie udzielone będzie to pierwszy przypadek w historii Izraela gdy w skład koalicji rządzącej wejdzie niezależna partia arabska. To właśnie z nią nie chciał się sprzymierzyć Netanjahu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

Portal Tysol przypomniał antypolską wypowiedź Lapida, który w czasie dyskusji wokół ówczesnej polskiej ustawy i Instytucie Pamięci Narodowej w 2018 r. stwierdził – „Były polskie obozy śmierci i żadne prawo nigdy tego nie zmieni […] Hitlerowcy wysłali moją babkę z Serbii do Polski. Dlaczego nie założyli obozów zagłady w Serbii? Ponieważ Niemcy wiedzieli, że ludność serbska nie zaakceptuje tego i Serbowie z całą mocą przeciwstawią się im, bo nie są antysemitami. Wobec tego utworzyli obozy śmierci w Polsce, bo wiedzieli, że w Polsce jest antysemityzm i miejscowa ludność będzie im pomocna.” Jak się potem okazało żadna babka Lapida nie została zamordowana w czasie drugiej wojny światowej.

W 2019 r. Lapid powtórzył swoje oskarżenia wobec Polaków.

aljazeera.com/tysol.pl/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz