Po 12 latach na czele rządu Binjamin Netanjahu może stracić władzę. Jego przeciwnik Jair Lapid poinformował o utworzeniu nowej koalicji rządzącej.

Lapid zdołał skupić wokół siebie zaplecze parlamentarne tuż przed końcem jego misji tworzenia rządu, która upływała o północy. Jeśli jego ustalenia zostaną potwierdzone wotum zaufania w parlamencie Izrael będzie mógł wyjść z kryzysu w jakich pogrążył się w ostatnich dwóch latach w trakcie których wybory parlamentarne przeprowadzono aż czterokrotnie.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1525.18 PLN    (6.93%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Lapid otrzymał od prezydenta Reuvena Rivlina misję tworzenia rządu po tym, gdy nie udało się to obecnemu premierowi Binjaminowi Netanjahu stojącemu na czele największej parlamentarnej partii Likudu. Jednak Kneset i po czwartych wyborach jest tak rozdrobniony, że rywal obecnego premiera musiał zbudować szeroką i egzotyczną koalicję, by podjąć próbę jego obalenia.

Porozumienie koalicyjne z centrową partią Lapida Jest przyszłość zawarła zdecydowanie nacjonalistyczna Nowa Prawica Naftalego Benetta. To właśnie Benett ma, zgodnie z międzypartyjną umową, przejąć funkcję premiera w pierwszej połowie kadencji, a Lapid będzie ją sprawował przez kolejne dwa lata. Dodatkowo nowy rząd poprzeć mają prawicowcy z Nowej Nadziei i centrowi Biało-Niebiescy Benny Gantza, a także nacjonalistyczny Nasz Dom Izrael Avigdora Libermana. Nie zabraknie też lewicowców z Partii Pracy i Merec.

Jednak nawet tylu izraelskich partii nie wystarczyło do stworzenia nowej koalicji rządzącej i niezbędne okazało się poparcie Zjednoczonej Listy Arabskiej. Jeśli wotum zaufania zostanie udzielone będzie to pierwszy przypadek w historii Izraela gdy w skład koalicji rządzącej wejdzie niezależna partia arabska. To właśnie z nią nie chciał się sprzymierzyć Netanjahu.

 

Portal Tysol przypomniał antypolską wypowiedź Lapida, który w czasie dyskusji wokół ówczesnej polskiej ustawy i Instytucie Pamięci Narodowej w 2018 r. stwierdził – „Były polskie obozy śmierci i żadne prawo nigdy tego nie zmieni […] Hitlerowcy wysłali moją babkę z Serbii do Polski. Dlaczego nie założyli obozów zagłady w Serbii? Ponieważ Niemcy wiedzieli, że ludność serbska nie zaakceptuje tego i Serbowie z całą mocą przeciwstawią się im, bo nie są antysemitami. Wobec tego utworzyli obozy śmierci w Polsce, bo wiedzieli, że w Polsce jest antysemityzm i miejscowa ludność będzie im pomocna.” Jak się potem okazało żadna babka Lapida nie została zamordowana w czasie drugiej wojny światowej.

W 2019 r. Lapid powtórzył swoje oskarżenia wobec Polaków.

aljazeera.com/tysol.pl/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz