Prezydent Iranu Masud Pezeszkian nazwał działania Izraela przeciw Republice Islamskiej wojną i ocenił, że jest ona wspierana przez USA i państwa europejskie.
„Moim zdaniem jesteśmy w stanie wojny na pełną skalę z Ameryką, Izraelem i Europą. Nie chcą, aby nasz kraj stanął na własnych nogach” – Pezeszkian powiedział w wywiadzie opublikowanym na stronie internetowej Najwyższego Przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego. Zdaniem irańskiego prezydenta, irańska armia „stała się znacznie silniejsza niż podczas poprzednich ataków” – powiedział, odnosząc się do czerwcowych ataków Izraela i USA na swoje państwo.
Według Pezeszkiana, Teheran jest gotowy do „bardziej zdecydowanej odpowiedzi” w przypadku kolejnych wrogich uderzeń. Jednocześnie zauważył, że Iran znacząco poprawił relacje z krajami sąsiednimi, w tym w sferze kulturalnej i gospodarczej. Wymienił w tym kontekście Azerbejdżan, Uzbekistan, Turcję, Zjednoczone Emiraty Arabskie, jak zrelacjonowała w niedzielę agencja informacyjna Interfax.
ezeszkian dodał, że Iran zbudował „bardzo dobre relacje” z Chinami, Rosją, Kazachstanem, Kirgistanem i Tadżykistanem.
W czerwcu doszło do zbrojnego ataku Izraela na Iran, do którego włączyly się Stany Zjednoczone. Iran w odwecie ostrzeliwał rakietami i dronami Izrael przeprowadził uderzenie na bazę USA w Katarze.
Oficjalnym powodem izraelsko-amerykańskiego ataku była chęć zniszczenia irańskich instalacji jądrowych. Wielka Brytania, Francja i Niemcy doprowadziły następnie do pełnego przywrócenia sankcji ONZ wobec Iranu.
interfax.ru/kresy.pl































