Izrael powiadomił Stany Zjednoczone o zamiarze przeprowadzenia ograniczonej inwazji lądowej na Liban, twiedzą źródła w administracji Joe Bidena.
Informację taką podała, za amerykańską CBS, BBC. Według anonimowego urzędnika administracji Bidena Izraelczycy przekazali, że ich lądowa inwazja na Liban może rozpocząć się już w ciągu doby. Minister obrony Izraela już wcześniej zasugerował, że armia przygotowuje się do inwazji lądowej na południowy Liban. Joaw Galant powiedział żołnierzom w pobliżu granicy z Libanem, że Tel Awiw jest gotowy do ataku „z powietrza, morza i lądu”.
Galant powiedział izraelskim żołnierzom na granicy, że użyje wszystkich „środków, jakimi dysponujemy”, aby umożliwić Izraelczykom powrót do osiedli na północy kraju. Ataki Hezbollahu doprowadziło do ucieczki kilkudziesięciu tysięcy Żydów z pogranicza Libanu. Izraelski minister obrony stwierdził, że że „eliminacja” Hasan Nasrallaha „jest bardzo ważnym krokiem, ale nie wszystkim”.
“The New York Times” poinformował, że izraelskie oddziały komandosów dokonały już krótkich rajdow na terytorium Libanu, aby przygotować steren pod możliwą szerszą inwazję.
Zastępca przywódcy Hezbollahu powiedział, że organizacja jest gotowa na izraelską ofensywę lądową.
Hezbollah rozpoczął ataki niskiej intensywności na północny Izrael wkrótce po rozpoczęciu wojny w Strefie Gazy w październiku zeszłego roku. Doprowadziły one ucieczki ludności żydowskiej z całego pasa terytorium przy granicy z Libanem. Uciekło kilkadziesiąt tysięcy Izraelczyków. Premier Binajmin Netanjahu czyni możliwość jej powrotu do domów warunkiem rozejmu w Strefie Gazy.
17 września pagery jakich używali członkowie Hezbollahu zaczęły wybuchać im w kieszeniach i w rękach. Wiadomo, że wybuchło około 2750 pagerów. Na skutek ich eksplozji zginęło ośmiu członków organizacji libańskich szyitów. Do kolejnych zgonów i obrażeń doszło wśród członków organizacji dzień później na skutek wybuchów krótkofalówek. Wszystko wskazuje, że nastąpiło do na skutek operacji specjalnej Izraelczyków. Doprowadziło to eskalacji działań skonfliktowanych stron.
Intensyfikując swoje ataki Izraelczycy wyeliminowali już kierownictwo Hezbollahu. W sobotę zginął sam przywódca organizacji Hasan Nasrallah. Izrael i Hamas potwierdziły także śmierć szefa Hamasu w Libanie, Fatiha Szerifa Abu al-Amina, w izraelskich atakach w południowym Libanie.
W poniedziałek rano w kolejnym izraelskim ataku w centralnej dzielnicy Bejrutu Kola zginęło trzech członków Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny (LFWP), podała ta grupa w oświadczeniu. Zabici to szef pionu bezpieczeństwa wojskowego Mohammad Abd al-Al, jeden z komendantów Imad Odeh i bojownik Abde al-Rahman Abd al-Al.
bbc.com/kresy.pl






























