Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przedstawił stnaowisko swojego państwa w obliczu kolejnych sygnałów sugerujących, że USA mogą przeprowadzić militarne uderzenie.

Przemawiając w poniedziałek na spotkaniu z przedstawicielami partii politycznych i stowarzyszeń społecznych, Pezeszkian powiedział: „Wierzymy w negocjacje, ale nie będziemy negocjować za wszelką cenę”, zacytowała agencja inforamcyjna Mehr. „Nie szukamy wojny, napięć ani bomb nuklearnych, szukamy negocjacji” – zadeklarował prezydent uważany za jednego z bardziej liberalnych przedstawicieli władzy, funkcjonującej w Iranie w ramach skomplikowanego systemu.

Zarazem irański prezydent podkreślił, że „Amerykanie muszą też udowodnić, że dążą do negocjacji”. „Fakt, że Iran nie zamierza wykorzystywać swoich zdolności nuklearnych do celów innych niż pokojowe, to nie tyle to, co mówimy, to raczej religijna fatwa przywódcy [islamskiej] rewolucji” – dodał. „Wierzymy w negocjacje, ale nie w upokorzenie” – podkreślił dalej Pezeszkian.

Prezydent USA Donald Trump zagroził 30 marca Iranowi bombardowaniami i cłami wtórnymi, jeśli Teheran nie dojdzie do porozumienia z Waszyngtonem w sprawie swojego programu nuklearnego. Wcześniej Amerykanie przerzucili sześć trudno wykrywalnych bombowców B-2 do baz na wyspę Diego Garcia (brytyjskie terytorium zamorskie) na Oceanie Indyjskim. Jest ona dogodnym punktem startu do przeprowadzenia uderzenia na Iran.

Jak podaliśmy na naszym portalu, prezydent USA wysłał kilka tygodni temu list do najwyższego przywódcy Iranu Sajida Alego Chamenejego, w którym zażądał szybkiej umowy w sprawie programu atomowego tego państwa. Donald Trump dał Irańczykom dwa miesiące na podpisanie umowy w sprawie ich programu atomowego, jak powiedział 7 marca w wywiadzie dla Fox Business.

Według szefa irańskiej dyplomacji w odpowiedzi dla prezydenta USA zawarto stanowczą odmowę bezpośrednich negocjacji wobec presji i gróźb militarnych formułowanych pod adresem Irańczyków przez Biały Dom. Dopuszczono zarazem pośrednie negocjacje — podobne do tych prowadzonych za poprzednich administracji.

12 marca najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei nazwał list Trumpa i jego propozycję negocjacji próbą “oszukania światowej opinii publicznej”.

W 2015 r. doszło podpisania kompromisowej umowy w sprawie irańskiego programu atomowego z USA, Chinami, Wielką Brytanią, Francją, Rosją, Niemcami i Unią Europejską. Umowa ta – JCPOA, została jednostronnie wypowiedziana przez Stany Zjednoczone w czasie pierwszej kadencji Donalda Trumpa mimo, że Iran realizował jej postanowienia.

en.mehrnews.com/kresy.pl

 

Tagi: , , ,
forma płatności