Stany Zjednoczone przeprowadziły naloty na pięć celów w – trzy w Iraku i dwa w Syrii – poinformował w niedzielę Pentagon. Atak był wymierzony w szyicką milicję Kataib Hezbollah, powiązaną z Iranem. Amerykanie oskarżają ją o działania „przeciwko siłom koalicji”.

Jak podaje CNN, naloty zostały przeprowadzone około godziny 11 w niedzielę i były odpowiedzią na działania zbrojne grupy Kataib Hezbollah, która, według amerykańskich źródeł, miała regularnie atakować żołnierzy USA. W piątek w bazie wojskowej nieopodal Kirkuk w Iraku, zginął cywilny pracownik amerykańskiej misji wojskowej, a czterech żołnierzy zostało rannych. Rzecznik Pentagonu Jonathan Hoffman powiedział, że naloty miały charakter „precyzyjnego uderzenia obronnego”, które „znacznie zniweluje” zdolność grupy do operowania militarnego w przyszłości.

Czytaj także: Wyciek Wikileaks ws. ataku chemicznego w Syrii. Tuszowano odpowiedzialność bojowników

Według Sił Mobilizacji Ludowej – koalicji ponad czterdziestu ugrupowań, w skład której wchodzi m.in. Kataib Hezbollah, w wyniku nalotów zginęło co najmniej 25 osób, a obecnie usuwane są skutki ataku.

Decyzja o ataku została podjęta osobiście przez Trumpa, z którym skonsultowali się Sekretarz Stanu Mike Pompeo i Szef Sztabów Sił Zbrojnych USA Mark Milley. „Nie będziemy pozwalać na to, aby Islamska Republika Iranu podejmowała działania, które stawiają amerykańskich obywateli w niebezpieczeństwie” – powiedział Pompeo. Milley z kolei nie wykluczył zastosowania „innych opcji” w celu powstrzymania „szyickich milicji wspieranych przez Iran”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Atak spotkał się z potępieniem irackich władz, które zostały o nim poinformowane na godzinę przed nalotem. „Premier Iraku wyraził stanowczy sprzeciw wobec tej jednostronnej decyzji, która może doprowadzić do dalszej eskalacji” – powiedział rzecznik Irackich Siły Zbrojnych Abdelkarim Khalaf i dodał, że te „ataki przypominają zdradziecki cios w plecy”.

Czytaj także: Iran: tylko syryjska armia może ustabilizować sytuację, Kurdowie powinni do niej dołączyć

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Kresy.pl / cnn.com

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz