Łukaszenko: zostałem celowo zarażony koronawirusem

Białoruski prezydent udzielił prawie 2,5-godzinnego wywiadu ukraińskiemu dziennikarzowi Dmytrowi Hordonowi (Dmitrijowi Gordonowi). W trakcie rozmowy twierdził, że został celowo zarażony koronawirusem.

W czwartek na kanale programu „W gościach u Dmitrija Gordona” ukazała się całość wywiadu, który został nagrany dzień wcześniej w Mińsku w siedzibie prezydenta Białorusi. Łukaszenko opowiadał w nim o swoim dzieciństwie i młodości, mówił też o stosunkach białorusko-ukraińskich, o swoich relacjach z przywódcami innych państw postsowieckich, a także o nadchodzących wyborach prezydenckich na Białorusi i zatrzymanych w tym kraju „wagnerowcach”.

Jednym z tematów rozmowy była choroba COVID-19, którą Łukaszenko miał przejść. 28 lipca niespodziewanie oświadczył, że przeszedł infekcję koronawirusową „na nogach”. Teraz twierdzi, że został celowo zarażony. „Koronawirus został mi podrzucony. Teraz badamy to” – mówił Łukaszenko Gordonowi.

Ukraińskie media odnotowały inny fragment rozmowy, kiedy Łukaszenko wypowiedział się na temat możliwości oddania Krymu Ukrainie przez Rosję. Zdaniem białoruskiego prezydenta nie nastąpi to „za naszego życia”.

„Z Donbasem prościej. Donbas to piąte koło u wozu Rosji, on jest Rosji zupełnie niepotrzebny” – mówił Łukaszenko dodając, że Ukraina też „prawdopodobnie bardzo go nie potrzebuje, biorąc pod uwagę rozwój wydarzeń”.

W tym samym kontekście Łukaszenko wyraził pogląd, że były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko miał wiele okazji, by „wykręcić się i ustabilizować sytuację”.

„Ale on poszedł łeb w łeb pod wpływem niektórych przywódców Zachodu” – twierdził białoruski prezydent.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Łukaszenka: jeśli Krym jest rosyjski, to niech Rosja odda ziemie Monngolii

Kresy.pl / gordonua.com / interfax.ru / rp.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz