Aleksandr Łukaszenko ostro odpowiedział na krytykę ze strony prezydenta Litwy Gitanasa Nausedy, który zarzucił białoruskim władzom ukrywanie rzeczywistej sytuacji epidemiologicznej w kraju.

Nauseda powiedział w środę dziennikarzom, że oficjalnym informacjom na temat zachorowań na COVID-19 na Białorusi nie można wierzyć, ponieważ „białoruski przywódca ocenia sytuację z pewną brawurą”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6489 PLN    (29.49%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Jest całkiem możliwe, że prawdziwe statystyki są znacznie gorsze, ponieważ wiemy o niektórych ogniskach na terytorium Białorusi i odnotowywanych zgonach” – cytował słowa litewskiego prezydenta portal Delfi. Według Nausedy kontakty z Białorusią powinny zostać ograniczone, jeśli ryzyko okaże się namacalne. Litewski przywódca wyraził przypuszczenie, że Białoruś czekają poważne problemy w związku z niewystarczająco aktywnym, jego zdaniem, zwalczaniem koronawirusa.

Białoruś jest jedynym krajem regionu, który nie zamknął swoich granic z powodu pandemii COVID-19. Pomiędzy Wilnem a Mińskiem wciąż regularnie kursują samoloty linii „Bieławia”.

W czwartek Nausedzie odpowiedział prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko. W wywiadzie dla telewizji „Mir” powiedział, że jeśli będzie trzeba „gasić pożar”, Białoruś zrobi to skuteczniej, niż Litwa. „Zmartwił się białoruskim wirusem. Swoim wirusem się zajmij, masz tam kupę pytań” – powiedział Łukaszenko pod adresem Nausedy. „On jeszcze narzeka, że Białorusini prawdopodobnie nie o wszystkim informują” – oburzał się białoruski przywódca.

Łukaszenko utrzymywał, że sytuacja związana z koronawirusem jest na Białorusi nie jest tak dramatyczna jak w innych krajach, ponieważ na Białorusi nie zapomniano o leczeniu innych chorób. Twierdził wręcz, że Białoruś może być wzorem dla innych krajów walczących z epidemią. Opowiedział się przeciwko zakazowi wychodzenia z domów, ponieważ jego zdaniem siedzenie w dusznych pomieszczeniach wpłynie negatywnie na samopoczucie ludzi. „Ile to będzie kosztowało i ile będzie ofiar śmiertelnych? Później wyjmiemy ludzi z mieszkań, którzy będą ciężcy i od razu [trzeba ich będzie zabrać] na mechaniczną wentylację płuc” – uważa Łukaszenko.

Białoruski przywódca powiedział w wywiadzie, że nie zmienia swojego harmonogramu. „Nie testowano mnie na koronawirusa, ale monitoruję swój stan zdrowia. Nie zmieniam swojego stylu życia. Na treningu zwiększyłem obciążenia fizyczne. Ale teraz zdałem sobie sprawę, że nie trzeba, prawdopodobnie w tej sytuacji, kiedy przechodzimy szczyt chorób wirusowych, fizycznie obciążać organizmu” – mówił.

Według oficjalnych danych na Białorusi obecnie jest 254 ludzi z infekcją koronawirusem, którzy są leczeni stacjonarnie. Większość z nich przechodzi chorobę łagodnie, bądź w stopniu średnim. 11 pacjentów wymagało podłączenia do respiratorów. Zmarły dotąd 4 osoby – jak podkreślono, miały one choroby przewlekłe. 46 pacjentów już wyzdrowiało.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Łukaszenko zna panaceum na koronawirusa – to setka wódki dziennie

Kresy.pl / Nasza Niwa / Delfi / Biełta

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz