Kazachstan jest gotowy sprzedawać Białorusi pod warunkiem uiszczenia opłaty eksportowej – podała w poniedziałek agencja Biełta powołując się na słowa wiceministra handlu i integracji Kazachstanu Kajrata Toriebajewa.

Toriebajew powiedział dziennikarzom, że Kazachstan nakłada cła wywozowe na ropę naftową. Jest to 60 dolarów za tonę ropy i około 30 dolarów za przetworzony produkt.

„Białoruś, w przypadku umowy między naszymi krajami, będzie musiała również nałożyć to cło wywozowe, aby nie było przepływu ropy z Kazachstanu do Unii Europejskiej przez jej terytorium. Musimy zabezpieczyć nasz rynek, aby nie nastąpił reeksport. Według naszych szacunków jeśli nie użyjemy tego mechanizmu, straty wyniosą około 200 milionów dolarów, biorąc pod uwagę, że zgłoszone nam teraz zapotrzebowanie Białorusi wynosi 3,5 miliona ton ropy – powiedział kazachski wiceminister.

Toriebajew wyjaśnił, że w Kazachstanie wewnętrzna cena na gaz jest subsydiowana z opłaty eksportowej na ropę naftową.

Jego zdaniem umowę między Białorusią a Kazachstanem w sprawie dostaw ropy należy zawrzeć, ponieważ leży to w interesie obu krajów. „Mamy nadzieję, że nasi białoruscy koledzy będą w stanie właściwie zarządzać tą kwestią i zagwarantują nam, że nie będzie reeksportu, a towary, które zostaną wyprodukowane w białoruskich rafineriach, będą konsumowane w kraju” – podkreślał Toriebajew. Jak mówił, istnieje szeroki zakres możliwych rozwiązań, by zagwarantować spełnienie kazachskiego wymogu, na przykład wykonać „analizę tego, gdzie i przez kogo produkty naftowe będą konsumowane”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kazachski wiceminister powiedział, że negocjacje w tej sprawie trwają, a umowa na dostawy ropy na Białoruś zostanie podpisana, gdy tylko strona białoruska zapewni odpowiedni mechanizm gwarancyjny.

Jak pisaliśmy, Białoruś i Kazachstan były obok Rosji współzałożyciele Związku Celnego, który w 2014 roku przekształcił się w Eurazjatycki Związek Gospodarczy. W późniejszych latach do Związku dołączyły Armenia i Kirgistan.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że w październiku ub. roku prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko odwiedził Kazachstan i zasygnalizował, że Mińsk jest chętny do nabywania wydobywanej w tym państwie ropy naftowej.

Kresy.pl / Biełta / nn.by




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz