Białoruś chce ominąć litewskie porty przez Rosję

W trakcie dzisiejszego spotkania premierów Białorusi i Rosji omówiono możliwość przeniesienia wysyłek białoruskich produktów naftowych z Litwy do portów rosyjskich.

Podczas czwartkowych rozmów premierów Federacji Rosyjskiej i Białorusi w Mińsku dyskutowano o możliwości przeniesienia wysyłki białoruskich produktów naftowych z Litwy do portów w Rosji, w szczególności do Ust-Ługi – podaje agencja Interfax powołując się na słowa członka rosyjskiej delegacji, ministra energetyki Rosji Aleksandra Nowaka.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Nowak powiedział, że kwestia ta zostanie przestudiowana.

Wcześniej prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko powiedział, że ma nadzieję na uzgodnienie z Moskwą taryf za przeładunek białoruskich towarów, biorąc pod uwagę plany zabrania wysyłki tych towarów z litewskich portów w odpowiedzi na sankcje państw bałtyckich.

31 sierpnia Łotwa, Litwa i Estonia nałożyły osobiste sankcje na Łukaszenkę i wysokich rangą białoruskich urzędników. Dostali oni zakaz wjazdu do tych krajów na okres do pięciu lat.

28 sierpnia Łukaszenko zagroził państwom bałtyckim działaniami odwetowymi. W szczególności zagroził zamknięciem przestrzeni powietrznej Białorusi dla ich samolotów i zakazem tranzytu ich towarów. Jednak najbardziej w litewskie porty może uderzyć przeorientowanie wysyłek białoruskich towarów. Większość białoruskiego eksportu drogą morską obsługiwana jest przez port w Kłajpedzie na Litwie.

Zdaniem litewskich władz ​​Mińsk ukarze sam siebie, jeśli przekieruje wysyłki do portów w innych krajach.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Łukaszenko: Białoruś nie rozpadnie się, a Grodno nie wróci do Polski

Kresy.pl / Interfax

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz