Uzbecka agencja atomowa – Uzatom podpisała umowę o współpracy ze swoim rosyjskim odpowiednikiem, Rosatomem oraz Narodowym Jądrowym Uniwersytetem Badawczym w Moskwie (NIJU-MIFI) w sprawie kształcenia kadr.
Uzbekistan chce aby to właśnie rosyjski sektor atomowy przygotował fachowców, którzy potem mają rozwijać energetykę jądrową w środkowoazjatyckim państwie, jak opisał w piątek portal Fergana. Podpisanie trójstronnego dokumentu nastąpiło 15 maja w ramach spotkania kierownictwa uniwersytetu z delegacjami rosyjskiej i uzbeckiej instytucji. Na ich czele stali dyrektor Uzatomu Azim Achmedchodżajew i zastępca dyrektora generalnego ds. kadr w Rosatomie Tatiana Tierientiewa.
Głównym tematem negocjacji było szkolenie personelu na potrzeby uzbeckiego programu energetyki jądrowej, który obejmuje realizację projektu budowy dużej elektrowni jądrowej w środkowoazjatyckiej republice.
Strony omówiły kluczowe aspekty współpracy w tej dziedzinie. W szczególności chodzi o możliwość organizowania staży dla inżynierów energetycznych z Uzbekistanu w obiektach Rosatomu, wprowadzenie technologii cyfrowych w szkoleniach i zarządzaniu personelem, jak zrelacjonowała Fergana.
W związku z tym ogłoszono, że na bazie filii NIJU-MIFI w stolicy Uzbekistanu Taszkencie zostanie otwarta uczelnia inżynierska. Opracowano już stategię rozwoju takiej uczelni na lata 2025-2026, w której uwzględniono priorytetowe obszary działalności dydaktycznej i naukowej.
Należy zauważyć, że ta placówka edukacyjna stanie się unikalną platformą do kształcenia specjalistów, którzy odegrają wiodącą rolę w rozwoju energetyki jądrowej w Uzbekistanie, oceniono.
Achmedchodżajew podkreślił, że współpraca z rosyjską korporacją państwową odgrywa kluczową rolę w realizacji budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Uzbekistanie, a wizyta ta była ważnym krokiem w kierunku pogłębienia partnerstwa między dwoma krajami w dziedzinie energetyki jądrowej.
Umowa z Rosatomem na zaprojektowanie, dostawę i budowę elektrowni jądrowej małej mocy została podpisana 27 maja 2024 r. w Taszkencie podczas wizyty państwowej prezydenta Rosji Władimira Putina. W związku z tym strony podpisały protokół o zmianach do umowy między rządami obu krajów o współpracy przy projekcie budowy elektrowni jądrowej w Uzbekistanie, zatwierdzonej 7 września 2018 r.
Pierwsza uzbecka elektrownia atomowa powstanie nad jeziorem Tuzkan w rejonie fariszskim wilajetu zyzackiego. Zainstalowanych zostanie w niej sześć reaktorów o mocy 55 MW każdy, co da łączną moc 330 MW. Pierszy reaktor miałby zostać włączony w 2029 r.
Państwa Azji Środkowej choć zasobne w ropę naftową czy gaz ziemny, a Kazachstan także w węgiel, starają się zmniejszych udział tych kopalin w swoich sytemach energetycznych. W zeszłorocznym referendum obywatele Kazachstanu zgodzili się na budowę pierwszej elektrowni atomowej w tym państwie, a jego prezydent mówi już o konieczności stworzenia kolejnej.
Uzbekistan rozwija także inne źródła pozyskiwania energii. Chińczycy mają zbudować w tym państwie hydroelektrownię. Uzbecy rozwijają też energetykę słoneczną.
fergana.news/kresy.pl





























