Turkmenistan zbroi się w chińską broń

Na nagraniu wyemitowanym przez turkmeńską telewizją państwową widać jak żołnierz miejscowej armii trzyma ręczną wyrzutnie ziemia-powietrze wyprodukowaną w Chinach.

O sprawie napisał w poniedziałek portal brytyjskiego think-tanku analizującego kwestie produkcji i dystrybucji broni na świecie Jane’s Information Group. Na stronie zamieszczono kadr z materiału turkmeńskiej telewizji. Widać na nim jak żołnierz armii Turkmenistanu trzyma ręczną wyrzutnię przeciwlotniczą (MANPADS) wyprodukowaną w Chinach, identyfikowaną przez portal jako Qian Wei 2 (QW-2).

Kadr pojawił się w reportażu z inspekcji prezydenta Turkmenistanu Gurbanguły Berdymuhamedowa na jednym z posterunków granicznych, jaki telewizja państwowa nadała na początku stycznia. Powołując się na informacje Chińskiej Agencji Importu i Eksportu Maszyn Wysokiej Precyzji (CNPMIEC) portal twierdzi, że tego typu wyrzutnia nadaje się do zwalczania dronów, helikopterów, samolotów, w tym myśliwców, a nawet niektórych rakiet.  Może wzlecieć na wysokość do 4000 m i zestrzelić cele w zasięgu 6000 tys. metrów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Materiał może potwierdzać zacieśnianie relacji między Aszchabadem a Pekinem. Dotychczas Chińczycy stawiali na wzmacnianie więzów ekonomicznych, które wszakże też miały charakter strategiczny, jak na przykład najdłuższy na świecie gazociąg, doprowadzający turkmeński surowiec przez terytoria Uzbekistanu i Kazachstanu, a następnie przez całe Chiny aż do Honkongu. Co ważne rurociąg ten, otwarty w 2011 r., omija terytorium Rosji, która jeszcze w zeszłej dekadzie była głównym rozgrywającym w Azji Środkowej. Chińskie dostawy wyrafinowanego uzbrojenia dla Turkmenistanu, w zależności od zakresu, mogą podważyć pozycję Rosji w regionie na kolejnej płaszczyźnie.

Czytaj także: Prezydent Turkmenistanu jako superwojownik [+VIDEO]

janes.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz