Parlamentarne wybory w Kazachstanie bez niespodzianek

Proprezydencka partia Nur Otan zebrała prawie trzy czwarte głosów w wyborach parlamentarnych w Kazachstanie.

W niedzielę odbyły się wybory do izby niższej parlamentu Kazachstanu – Mażylisu. System władzy w tym środkowoazjatyckim państwie zdominowany jest przez prezydenta jednak elita rządząca zachowuje kontrolę także nad parlamentem. Tak będzie również w kolejnej kadencji.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Partia, której przewodzi były wieloletni prezydent, utrzymujący tytuł „lidera narodu” (elbasy) Nursułtan Nazarbajew odniosła, według wstępnych wyników podanych przez Centralną Komisję Wyborczą, przytłaczające zwycięstwo. Nur Otan („Światło ojczyzny”) otrzymała 71,09 proc. głosów obywateli biorących udział w wyborach. To proporcja nieco większa niż przed pięcioma laty gdy na proprezydencką partię zagłosowało 70,1 proc. obywateli.

Na drugim miejscu znalazła się Partia Demokratyczna Ak Żoł z poparciem 10,95 proc. głosujących. Partia ta uważana jest przez jednych za konstruktywną, a przez drugich po prostu za koncesjonowaną opozycję.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Swoich reprezentantów w parlamencie będzie miała jeszcze Ludowa Partia Kazachstanu, która powstała z rozłamu w zakazanej obecnie Komunistycznej Partii Kazachstanu. Poparło ją 9,10 proc. głosujących.

Auyl Ludowa Patriotyczna Partia Demokratyczna uzyskała 5,29 proc. głosów, a partia Adal („Sprawiedliwy”) 3,57 proc. W Kazachstanie obowiązuje 7-procentowy próg wyborczy.

Frekwencja wyniosła 63,3 proc.

Czytaj także: Żaparow prezydentem Kirgistanu już z wyborczą legitymacją

dw.com/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz