Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Funkcjonariusze Straży Granicznej w Tarnowie wydali decyzję o zobowiązaniu do powrotu wobec 26-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna został uznany za osobę stanowiącą zagrożenie dla porządku publicznego i bezpieczeństwa państwa. Został doprowadzony do drogowego przejścia granicznego w Medyce, gdzie przekazano go stronie ukraińskiej.
Straż Graniczna poinformowała o sprawie w środowym komunikacie. Funkcjonariusze z SG w Tarnowie wydali decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu wobec 26-letniego obywatela Ukrainy. Cudzoziemiec otrzymał również dziesięcioletni zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski oraz innych państw strefy Schengen. Po zakończeniu czynności administracyjnych został doprowadzony do drogowego przejścia granicznego w Medyce i przekazany stronie ukraińskiej.
Jak przekazała Straż Graniczna, 26-latek był wielokrotnie karany za przestępstwa o znacznym stopniu społecznej szkodliwości. Najpoważniejsze sprawy dotyczyły udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się fałszowaniem dokumentów.
Emmanuel Macron poinformował w środę, że prezydent Ukrainy weźmie udział w szczycie G7, który odbędzie się w przyszłym tygodniu we Francji.
Francuski prezydent powiedział, że zaprosił swojego ukraińskiego odpowiednika do uczestnictwa obradach klubu czołowych państw zachodnich i ich sojuszników, aby „odbudować konsensus” w sprawie wsparcia dla Ukrainy. Oprócz Zełenskiego, na części obrad pojawią reprezentanci czterech państw arabskich, ponieważ ich przedmiotem będzie także konflikt na Bliskim Wschodzie. Chodzi o Arabię Saudyjską, Egipt, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Goście wezmą udział we wtorkowych sesjach szczytu zaplanowanego na 15-17 czerwca we francuskim kurorcie Evian, jak podał portla "Le Monde".
W stolicy Kazachstanu, Astanie odbyła się kolejna runda rozmów C5+1 między USA a krajami Azji Środkowej na temat kluczowych surowców naturalnych.
Specjalny wysłannik USA ds. Azji Południowej i Środkowej, Sergio Gore, oświadczył, że Waszyngton zamierza aktywniej współpracować z regionem, który jest postrzegany jako ważny węzeł globalnego handlu, transportu, bezpiecznych łańcuchów dostaw, zrelacjonował jego wystąpienie portal Fergana. Środowe spotkanie odzwierciedla wzmocnione za rządów Trumpa zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w tym regionie świata.
I właśnie do tego odniósł się Gore w swoim przemówieniu Gore mówiąc, że Azja Środkowa „nie otrzymała od Stanów Zjednoczonych należnej jej uwagi”, a administracja Donalda Trumpa postanowiła to zmienić. „Ten region jest dla nas ważny, chcemy angażować się w jego sprawy i szukać rozwiązań korzystnych dla obu stron – Stanów Zjednoczonych i waszych krajów” - zacytowała Fergana.
Kościół katolicki obchodzi dzisiaj Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, przypadającą zawsze w piątek po oktawie Bożego Ciała.
W Polsce kult Serca Jezusowego pozostaje związany między innymi z nabożeństwami czerwcowymi, podczas których śpiewana jest „Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa”.
Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa ma korzenie biblijne i nawiązuje do przebitego boku Chrystusa na Golgocie. Do tego wydarzenia odwoływali się Ojcowie Kościoła, wskazując, że krew i woda, które wypłynęły z boku Zbawiciela, są symbolami sakramentów Eucharystii i chrztu. W średniowieczu nabożeństwo do Serca Jezusowego propagował między innymi zakon dominikanów.
Gwałtowne wystąpienia w Republice Południowej Afryki przeciwko imigrantom z innych państw afrykańskich skłaniają kolejnych z nich do wyjazdu.
Duża gupra obywateli Nigerii, uciekający przed falą wystąpień antyimigracyjnych ogarniającą RPA, przybyła w środę na lotnisko w Johannesburgu, aby ubiegać się o repatriację. To dla nich ruch w jedną stronę. Jak informuje portal Africa News po przeprowadzeniu tej procedury przez południowoafrykańskie władze będzie to oznaczało pięcioletni zakaz wjazdu na RPA.
Nigeryjczycy mogliby tego uniknąć, gdyby to ich ojczyzna zorganizowała repatriację. Tak było w przypadku obywateli Ghany. Władze tego państwa zorganizowały loty powrotne dla Ghańczyków przebywających w RPA. W przypadku Nigeryjczyków jak na razie brak informacji o takim rozwiązaniu.
Wojsko amerykańskie ostrzelało tankowiec w Zatoce Omańskiej, który został uznany za naruszający blokadę Iranu. Doszło prawdopodobnie do ofiar.
Jak twierdzą Amerykanie, tankowiec przemierzający Zatokę Omańską został przez nich zaatakowany za „próbę transportu ropy z Iranu”. W poście na portalu X, Centralne Dowództwo USA poinformowało, że podległy mu samolot wystrzelił „amunicję precyzyjną” w maszynownię pływającego pod banderą Palau statku Settebello „po tym, jak załoga wielokrotnie nie stosowała się do poleceń sił amerykańskich”.
Do sprawy odniósł się rząd Indii. Podał on, że 21 członków załogi zostało uratowanych, jednak nie wiadomo, co stało się z trzema, którzy maja obecnie status osób zaginionych, zrelacjonował portal BBC. W oświadczeniu Nowego Dehli stwierdzono, że „ataki na żeglugę komercyjną i infrastrukturę cywilną w regionie muszą się zakończyć”.
Indie kupują kolejną partię czołgów T-90S. Niektóre części będą produkowane przez krajową zbrojeniówkę