USA rozszerzyły sankcje wobec Białorusi

Amerykański Departament Skarbu poszerzył listę Białorusinów i białoruskich organizacji objętych sankcjami. Jedną z osób wpisanych na listę jest syn Aleksandra Łukaszenki, Dmitrij.

Departament Skarbu USA poinformował w czwartek o nałożeniu sankcji na kolejnych 20 osób oraz 12 podmiotów z Białorusi. Jak wskazano w komunikacie, jest to odpowiedź na „rażące lekceważenie przez reżim Łukaszenki norm międzynarodowych i dobra własnych obywateli”.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

„Wyznaczone dziś osoby umożliwiły reżimowi przemyt migrantów do Unii Europejskiej (UE), brały udział w trwającym łamaniu praw człowieka i demokracji oraz wspierały finansowo reżim” – czytamy.

Restrykcjami objęto także obrót nowymi białoruskimi obligacjami na rynku pierwotnym i wtórnym.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, osoby fizyczne objęte dzisiaj sankcjami to głównie członkowie aparatu bezpieczeństwa zaangażowani w przerzut migrantów na granicę z państwami UE. Oprócz nich na liście znalazł się Dmitrij Łukaszenko, syn białoruskiego przywódcy. Na Białorusi pełni on funkcję przewodniczącego Prezydenckiego Klubu Sportowego. W ten sposób dołączył on do swojego ojca i starszego brata, Wiktora, których już wcześniej USA objęły sankcjami.

Osoby prawne wpisane na listę to m.in. państwowe koncerny potasowe (Białoruska Spółka Potasowa, Sławkalij, Agrorozkwit), firmy białoruskiej zbrojeniówki (Biełtecheksport, AGAT, Kidma Tech i Gardserwis) oraz linie lotnicze TransAVIAexport wraz z należącymi do nich samolotami. Sankcjami nie objęto więc białoruskiego narodowego przewoźnika lotniczego, Bieławię.

Jak podkreślił Departament Skarbu, nałożenie sankcji zostało skoordynowane z analogicznymi działaniami Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii i Kanady.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Od połowy roku trwa z terytorium Białorusi nacisk migrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, głównie z Iraku, na granicę Polski, a także Litwy i w mniejszym stopniu Łotwy. Napływ migrantów jest stymulowany przez białoruskie władze. Duże grupy migrantów stały się agresywne wobec polskich funkcjonariuszy i podejmują one przy wsparciu białoruskich funkcjonariuszy próby niszczenia granicznej zapory i wdarcia się na terytorium Polski.

Kresy.pl / home.treasury.gov / forsal.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz