Nagły wylew rzeki Guadalupe w Teksasie spowodował w piątek śmierć 51 osób, w tym 15 dzieci. Liczba ofiar może się zwiększyć ponieważ trwają akcje poszukiwawcze osób zaginionych.
Według relacji BBC najbardziej poszkodowane jest hrabstwo Kerr gdzie zginęły 43 osoby. Trwają tam poszukiwania 27 dzieci uczestniczących w obozie dla 750 osób nad brzegiem Guadalupe. W centralnej cześci Teksasu doszło do ulewnych opadów deszczów, co spowodowało wystąpienie z brzegów tej dużej rzeki i jej dopływów z brzegów.
Texas flood in 50 minutes time. pic.twitter.com/ynRpULEgHI
— 0HOUR (@0HOUR1__) July 6, 2025
Please do not victim shame: This is what a Texas hill Country flash flood looks like. pic.twitter.com/3m5VcvJHCY
— Houston Flood (@houston_flood) July 5, 2025
Czterech zabitych odkryto w hrabstwie Travis, które otacza stolicę stanu – Austin. Kolejne dwie osoby zginęły w hrabstwie Burnet. Służby uratowały już z klęski żywiołowej około 850 osób. Dotyczyło to zwłaszcza Amerykanów odpoczywających na kempingach. Część z nich przetrwała, ponieważ wspięła się na drzewa. Ratownicy ściągali z nich tkwiących godzinami na gałęziach ludzi.
Ludzie ginęli zmyci nie tylko z kampingów czy własnych nieruchomości, ale też porwani w samochodach.
Rzeka Guadalupe osiągnęła w punkcie pomiarowym w Hunt swój drugi najwyższy poziom w historii, wyższy niż w czasie znanej w stanie powodzi z 1987 roku, według informacji amerykańskiej Narodowej Służby Meteorologicznej.
Hrabstwo Kerr było kompletnie nieprzygotowane na takie zdarzenie hydrologiczne, miejscowe władze nie posiadają żadnego systemu ostrzegawczego, jak podała CBS News.
Władze stanowe ogłosiły stan wyjątkowy w związku z gwałtownymi powodziami w pięciu hrabstwach.
Czytaj także: Setki ofiar trzęsienia ziemi w Mjanmie [+VIDEO]
bbc.com/cbsnews.com/kresy.pl




























