Prezydent USA Donald Trump powiedział, że George Soros oraz jego syn powinni zostać oskarżeni na podstawie ustawy o organizacjach działających pod wpływem oszustw i korupcji. Trump zarzucił miliarderom wspieranie skrajnej lewicy oraz brutalnych protestów w całych Stanach Zjednoczonych.
27 sierpnia Trump oświadczył, że miliarder i filantrop George Soros oraz jego syn powinni zostać oskarżeni na podstawie przepisów RICO. Wpis został opublikowany w serwisie Truth Social „George Soros i jego wspaniały syn, radykalny lewicowiec, powinni zostać oskarżeni na podstawie ustawy RICO z powodu wspierania brutalnych protestów i wielu innych działań w całych Stanach Zjednoczonych” – napisał. Zapowiedział, że nie pozwoli, by „ci wariaci nadal dzielili Amerykę”. „Soros i jego grupa psychopatów wyrządzili naszemu krajowi wielkie szkody. To dotyczy też jego szalonych przyjaciół na Zachodnim Wybrzeżu” – ocenił Trump. „Uważajcie, obserwujemy was” – ostrzegł.
George Soros, 95-letni inwestor i filantrop, jest założycielem Open Society Foundations, które należy do największych instytucji finansujących inicjatywy związane z prawami człowieka. OSF wspieraj projekty o profilu lewicowo-liberalnym na całym świecie, w tym m.in. kwestie migracji, agendy LGBT i dostępu do aborcji. Środki organizacji Sorosa miały trafiać na kampanie polityczne Demoktatów oraz szkolenie bojówek Antify w USA.
W Polsce Open Society Fund działa głównie poprzez Fundację Batorego, która każego roku przeznacza fundusze na wybrane projekty polityczno-społeczne, głównie organizacje LGBT i stowarzyszenia wspierające masową migrację. Pieniądze Sorosa pokrywały w znacznej cześci koszty organizacji Campus Polska.
Alexander Soros, syn miliardera, od 2023 r. kieruje działaniami filantropijnymi i stoi na czele OSF. W ubiegłorocznych wyborach prezydenckich w USA poparł kontrkandydatkę Trumpa z Partii Demokratycznej Kamalę Harris.
W tym samym czasie Trump wezwał do wszczęcia śledztwa wobec byłego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Johna Boltona. Według źródła znającego sprawę agenci FBI przeszukali w piątek dom Boltona w ramach dochodzenia dotyczącego bezpieczeństwa narodowego. Trump wznowił także krytykę innych byłych współpracowników, sugerując m.in. ponowne otwarcie sprawy „Bridgegate” z 2013 r., dotyczącej byłego gubernatora New Jersey Chrisa Christiego.
Kresy.pl


















_02.jpg)












