Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Izraelskie wojsko poinformowało w poniedziałek nad ranem o atakach na cele wojskowe w zachodnim i środkowym Iranie. Uderzenia nastąpiły kilka godzin po irańskim ostrzale rakietowym Izraela, który Teheran przedstawił jako odwet za izraelski atak na południowe przedmieścia Bejrutu. W tle są zabiegi administracji Donalda Trumpa, która naciskała na powstrzymanie dalszej eskalacji.
Izraelska armia poinformowała w poniedziałek nad ranem, że przeprowadziła uderzenia na cele wojskowe w zachodnim i środkowym Iranie. Do ataków doszło kilka godzin po tym, jak Iran wystrzelił pociski w kierunku Izraela, przedstawiając to jako odpowiedź na izraelski nalot na południowe przedmieścia Bejrutu.
Według Reutersa izraelskie uderzenia były kolejnym etapem gwałtownej eskalacji, która rozpoczęła się od wydarzeń w Libanie. W niedzielę Izrael zaatakował południowe przedmieścia Bejrutu, twierdząc, że była to odpowiedź na wcześniejszy ostrzał północnego Izraela przeprowadzony przez wspierany przez Iran Hezbollah.
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Ukraina jest bliska stworzenia własnego pocisku balistycznego zdolnego do rażenia celów na terytorium Rosji. Jednocześnie dopuścił możliwość zatrzymania walk na obecnej linii frontu, jeśli miałoby to otworzyć drogę do realnych rozmów pokojowych.
Prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział w niedzielę, że Ukraina zbliża się do uzyskania własnych systemów balistycznych. Jak wskazuje „The Telegraph”, ukraiński przywódca mówił o tym przed rozmowami z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem oraz przywódcami Francji i Niemiec.
Ukraińska firma Fire Point przeprowadziła test nowego pocisku ziemia-powietrze FP-7.x, który ma być tańszym i prostszym w produkcji uzupełnieniem zachodnich systemów obrony powietrznej. Według „Financial Times” rakieta ma kosztować około 700 tys. dolarów, czyli znacznie mniej niż pociski PAC-3 używane w systemach Patriot. (more…)
Według rosyjskich informacji ćwiczenia odbywały się w obwodzie królewieckim oraz w jego pobliżu. Rosyjskie siły miały ćwiczyć odpalanie pocisków niekierowanych, naloty bombowe oraz uderzenia rakietowe. Informacje o manewrach podał Reuters, powołując się na rosyjską agencję Interfax.
Stały przedstawiciel Rosji przy Organizacji Narodów Zjednoczonych, Wasilij Niebienzja oświadczył, że jego państwo nie prowadzi obecnie żadnych negocjacji z Ukrainą.
„O ile wiem, obecnie nie toczą się żadne negocjacje, nie prowadzi się rozmów trójstronnych” - powiedział rosyjski dyplomata w wywiadzie dla „Wiesti”, którego fragment zacytowała we wtorek agencja informacyjna TASS. „Kijów nie jest gotowy na żadne kompromisy, a wojna jest dla nich dobrym źródłem dochodu, zwłaszcza dla przywódców, a przede wszystkim dla Zełenskiego” - dodał Niebienzja.
„Zełenski na poważnie odrzucił nasze warunki powrotu do miejsca, gdzie rozpoczął się konflikt, do jego genezy, do konieczności zapewnienia bezpieczeństwa zarówno Ukrainie, jak i Rosji, do poszanowania praw jego narodu w jego kraju” - twierdził Niebienzja uznając, iż "Nie może to stanowić fundamentu dla jakichkolwiek poważnych negocjacji".
Rosyjskie ataki na ukraińskie porty nad Morzem Czarnym już spowodowały poważne szkody w infrastrukturze i mogą doprowadzić do znacznego spadku eksportu Ukrainy.
Według Ukraińskiej Konfederacji Rolniczej (UAK), cały eksport rudy żelaza i ponad 90 proc. ukraińskiej produkcji rolnej przechodzi przez porty obwodu odeskiego. Dochody ze sprzedaży produktów rolnych stanowią w warunkach wojny większość dochodów Ukrainy. Tymczasem eksport ten stanął pod znakiem zapytania. Wszystko ze względu na zniszczenia jakie Rosjanie zdołali spowodować w portach, jak zrelacjonowała agencja informacyjna UNIAN.
Jak podała agencja w ostatnich miesiącach Rosja znacznie zintensyfikowała ataki na infrastrukturę portową. Celem ataków są szczególnie terminale zbożowe, a także magazyny i obiekty załadunku oleju słonecznikowego. Zboża i oleje roślinne pozostają kluczowymi towarami wśród produktów rolno-spożywczych, które Ukraińcy wysyłają za granicę.
Macie yankesi ropę, swoją czy kradzioną????