Premier Kanady Justin Trudeau stoi w obliczu trzeciego w ciągu nieco ponad trzech lat dochodzenia w sprawie konfliktu interesów – podaje agencja Reutera. Tym razem Trudeau brał udział w podjęciu decyzji o powierzeniu zarządzania programem stypendialnym o wartości 900 mln dolarów kanadyjskich organizacji wypłacającej honoraria jego matce i bratu.

Jak podał w poniedziałek Reuters, pod koniec czerwca br. rząd Kanady podjął decyzję o zaangażowania organizacji charytatywnej WE Charity Canada do zarządzania programem stypendialnym w kwocie 900 mln dolarów kanadyjskich. Jednak w ubiegłym tygodniu organizacja ujawniła, że w latach 2016-2020 wypłaciła matce premiera Kanady, Margaret Trudeau, 250 tys. dolarów za wystąpienia na jej 28 imprezach. Brat premiera, Alexandre Trudeau otrzymał od WE Charity Canada 32 tys. dolarów. Ponadto premier oraz jego żona regularnie biorą udział w imprezach WE. Sophie Gregoire Trudeau ma też swój podcast na stronie internetowej organizacji, ale nie otrzymuje za udział w nim pieniędzy.

WE Charity Canada wycofało się z kontraktu tydzień po jego otrzymaniu. W poniedziałek Trudeau przepraszał na konferencji prasowej. „Popełniłem błąd, nie wycofując się z podjęcia decyzji z powodu konfliktu interesów, biorąc pod uwagę historię naszej rodziny, i bardzo mi przykro, że tego nie zrobiłem” – mówił kanadyjski premier. Trudeau przekonywał, że nie był świadomy kwot, jakie z WE Charity Canada otrzymywali jego krewni.

Jak zauważył Reuters, były to drugie w ciągu niespełna roku publiczne przeprosiny Trudeau. Ostatnio przepraszał we wrześniu 2019 roku, gdy do sieci wypłynęły jego zdjęcia, które uznano za rasistowskie.

Podobne przeprosiny złożył w poniedziałek minister finansów Bill Morneau, którego córka pracuje w WE Charity.

Według agencji Reutera program stypendialny, o którym mowa, ma pomóc uczniom w znalezieniu letniej pracy podczas pandemii COVID-19.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Kanada – w kierunku tęczowego totalitaryzmu?

Kresy.pl / Reuters




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz