W Quebecu zatwierdzono pierwszą adopcję dziecka przez trójkę mężczyzn żyjących w poliamorycznym związku. Dwóch z nich uzyskało status prawnych ojców, a trzeci stara się o pełne uznanie rodzicielstwa. Sprawa jest następstwem orzeczenia Sądu Najwyższego prowincji, który dopuścił możliwość posiadania przez dziecko więcej niż dwojga rodziców.
W Kanadzie doszło do pierwszej w prowincji Quebec adopcji dziecka przez trójkę mężczyzn żyjących w poliamorycznym związku. Decyzję podjął Departament Ochrony Młodzieży, a sprawa została zatwierdzona przez sąd po przeprowadzeniu szczegółowego badania rodzinnego.
Trzej mężczyźni wspólnie wychowują 3-letnią dziewczynkę. Dwóch z nich zostało oficjalnie zarejestrowanych jako ojcowie, a trzeci stara się o pełne uznanie praw rodzicielskich. Wniosek o adopcję został złożony kilka lat temu, jednak początkowo spotkał się z odmową, ponieważ prawo w Quebecu dopuszczało uznanie maksymalnie dwojga rodziców.
Obecne prawo w Quebecu zezwala na uznanie maksymalnie dwojga rodziców — brzmiała decyzja Zintegrowanego Uniwersyteckiego Centrum Zdrowia i Usług Społecznych w Montrealu.
Prawnicy mężczyzn argumentowali, że odmowa była przejawem dyskryminacji ze względu na status rodzinny i poliamoryczny związek. Adwokatka Laura Cárdenas wskazała, że narusza to „prawo wnioskodawców do równości i godności”.
Przełom nastąpił po orzeczeniu Sądu Najwyższego Quebecu z kwietnia br., w którym stwierdzono, że przepisy ograniczające liczbę rodziców do dwojga są niezgodne z konstytucją. Sąd dał prowincji 12 miesięcy na nowelizację Kodeksu cywilnego, aby dzieci z rodzin wielorodzicielskich mogły korzystać z takich samych praw jak te wychowywane przez dwoje rodziców.
W konsekwencji sądy w Quebecu zaczęły dopuszczać możliwość adopcji w tego rodzaju związkach. Wcześniej podobne decyzje zapadały w Ontario, Kolumbii Brytyjskiej i Saskatchewan.
Według kanadyjskich mediów trzej mężczyźni starali się o adopcję od siedmiu lat. — Niczym nie różnimy się od pozostałych rodzin — podkreślali, określając wcześniejsze przeszkody jako „dyskryminujące wobec innych modeli rodzin niż tradycyjne”.
Obecnie prowadzą działania zmierzające do prawnego uznania wszystkich trzech jako rodziców dziewczynki.
Decyzja sądu wywołała debatę w Kanadzie. Część środowisk, w tym konserwatywni publicyści i organizacje wyznaniowe, krytykuje orzeczenie jako redefinicję rodzicielstwa, która może prowadzić do dalszego poszerzania form związków uznawanych przez prawo.
Do dyskusji odnieśli się także prawnicy. — W tego typu debacie to dorośli domagają się statusu rodzicielskiego. Dobrze byłoby, gdyby w te kwestie zaangażowali się psychologowie, psychiatrzy i inni eksperci. Ponieważ ostatecznie najważniejszy jest interes dziecka — ocenił Dominique Goubau, profesor prawa rodzinnego na Uniwersytecie Laval.
Zobacz także: We Włoszech przyznano urlop ojcowski lesbijce
Może Cię zainteresować: NASK: Mówienie tylko o dwóch płciach to dezinformacja
Kresy.pl/newsmax.com






























