Cena akcji Twittera spadła w poniedziałek o 8%. Jest to pierwszy dzień handlowy po tym, jak w piątek wieczorem Twitter na stałe zablokował mające 88 mln obserwujących konto Donalda Trumpa – zauważyła agencja Reutera.

Jak pisaliśmy, serwis Twitter ogłosił w piątek, że prywatne konto prezydenta USA Donalda Trumpa zostało permanentnie zawieszone, uznając, że jego niedawne wpisy gloryfikowały i wzniecały przemoc. Firma uznała, że istnienie konta wiąże się z „ryzykiem dalszego podżegania do przemocy”. Sam Trump odpowiedział zapowiedzią możliwej budowy nowej platformy społecznościowej.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Przypomnijmy, że w czwartek co najmniej na dwa tygodnie konta Trumpa zostały zablokowane przez Facebook i Instagram.

Według agencji Reutera w poniedziałek na niemieckim parkiecie notowania akcji Twittera były niższe o 8% w porównaniu do piątku. Krótko po godzinie 11. czasu polskiego w USA w obrotach przedrynkowych spadki wynosiły 6,8%.

Bezprecedensowe zablokowanie konta głowy państwa wywołało na całym świecie kontrowersje dotyczące wpływu, jaki amerykańscy giganci technologiczni mają na wolność słowa i funkcjonowanie demokracji. Wśród zwolenników Trumpa, a także ogólnie wśród osób o poglądach prawicowych, pojawiły się nawoływania do przenosin na takie platformy społecznościowe jak Parler, Gab, MeWe, Zello czy Telegram.

Analitycy Berstein w notatce poświęconej temu problemowi uznali, że należy spodziewać się „niewielkiego spadku liczby użytkowników” Twittera, chociaż „poważniejszą kwestią” może być „erozja zaangażowania”.

Uważa się również, że dalsze dążenie do moderacji treści przesyłanych przez użytkowników przez Twittera i inne podmioty może również wiązać się z dodatkowymi kosztami.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Konto Trumpa zostało zablokowane po tym, jak w czasie zamieszek w Waszyngtonie zwolennicy Trumpa wtargnęli do Kongresu USA. Twitter uznał, że liczne wpisy prezydenta miały bezpośredni związek z aktami przemocy. Dotyczyło to jednak również nagrania, w którym wezwał zwolenników do powrotu do domów.

Kresy.pl / reuters.com

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz