Tłum zwolenników Donalda Trumpa przerwał kordon policyjny wokół Kapitolu i wtargnął do wnętrza siedziby amerykańskiego parlamentu.

Znaczna liczba zwolenników ustępującego prezydenta USA zgromadziła się pod Kapitolem w środę w związku tym, że parlamentarzyści zebrali się by oficjalnie potwierdzić wynik wyborczy, to jest wynik grudniowego głosowania elektorów, którzy dali zwycięstwo rywalowi Trumpa, Joe Bidenowi. Sam Trump zdecydował się na przeprowadzenie tego dnia wiecu wyborczego.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Przemówienie Trumpa pełne było radykalnych sformułowań co podgrzało atmosferę w tłumie jego zwolenników, których część uważa od tygodni, że wyniki wyborów zostały sfałszowane. Ustępujący prezydent zachęcał zgromadzonych do marszu na parlament i oprotestowania posiedzenia izb parlamentu. Trump powiedział początkowo, że sam również będzie uczestniczył w marszu, ale nie uczynił tego, lecz wycofał się do Białego Domu.

Gdy zwolennicy Trumpa napłynęli pod gmach samego parlamentu atmosfera była napięta i w końcu wyładowała się poprzez starcia z policją. Kordon funkcjonariuszy został przerwany i tłum trumpistów wdarł się do wnętrza gmachu.

Pojawiające się w Internecie nagrania zamieszczane przez amerykańskich dziennikarzy na portalach społecznościowych pokazują, że także wewnątrz budynku doszło do starć z funkcjonariuszami. Część zdjęć ilustruje, że trumpiści wdarli się do samej sali plenarnej Senatu USA, a parlamentarzyści byli z niej wyprowadzani tuż przedtem.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Obecny wiceprezydent Mike Pence oraz wiceprezydent-elekt Kamala Harris zostali ewakuowani w „bezpieczne miejsce”. Sami parlamentarzyści mają przebywać nadal na Kapitolu. Do gmachu przybyli już funkcjonariusze uzbrojeni w broń długą. Telewizja MSNBC pokazała wywożoną na noszach przez ratowników medycznych zakrwawioną kobietę. Została prawdopodobnie postrzelona. NBC twierdzi natomiast, że w parlamencie jest „wielu rannych”. Kolejne środki masowego przekazu potwierdzają użycie broni palnej.

Na terenie Waszyngtonu wprowadzono godzinę policyjną.

 

cnn.com/cnbc.com/onet.pl/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz