Rzecznik Białego Domu Caroline Leavitt powiedziała, że przegląd dostaw amerykańskiej broni i sprzętu wojskowego za granicę dotyczy wszystkich krajów, nie tylko Ukrainy.
„To był standardowy przegląd Pentagonu. Cała broń, cała pomoc i całe wsparcie, jakie Stany Zjednoczone dostarczają i udzielają wszystkim krajom i regionom na całym świecie, nie tylko Ukrainie” – Leavitt powiedziała na zwyczajowej konferencji prasowej przeprowadzonej 7 lipca. „To jest więc przerwa w celu przeglądu, aby upewnić się, że wszystko, co jest przekazywane przez Pentagon, leży w najlepszym interesie naszych sił zbrojnych, naszego wojska” – zacytował agencja informacyjna TASS.
Rosyjska agencja podkreśliła, że rzeczniczka Białego Domu nie określiła jak długo ma trwać “przerwa” w dostawach uzbrojenia dla zagranicznych partnerów.
Środki masowego przekazu podały, że 1 lipca Waszyngton zatrzymał wysyłkę niektórych rodzajów broni na Ukrainę z powodu obaw, że amerykańskie zapasy zbyt szybko się wyczerpią. Decyzja obejmuje takie uzbrojenie jak pociski artyleryjskie kal. 155 mm, systemy obrony powietrznej Patriot czy wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe Guided Multiple Launch Rocket System. „Decyzję tę podjęto, aby na pierwszym miejscu postawić interesy Ameryki” – uzasadniła wówczas rzeczniczka Białego Domu.
Według portalu Politico państwa europejskie chciały na własny rachunek rozpocząć skup amerykańskiego uzbrojenia w celu przekazania go Ukrainie. Słowa Leavitt kwestionują możliwość takiego wsparcia Kijowa.
Na początku maja administracja Donalda Trumpa zatwierdziła sprzedaż uzbrojenia Ukrainie o wartości ponad 50 mln dol., co zbiegło się w czasie z podpisaniem przez oba kraje umowy o eksploatacji ukraińskich surowców ziem rzadkich.
Jednak w czerwcu Izrael, polegający w dużej mierze na imporcie amunicji z USA, zaatakował Iran. W okresie marzec-maj Amerykani zużyli duże ilości amunicji na bombardowanie Jemenu.
tass.ru/kresy.pl






























