Ukraińcy chcą skupować amerykańską broń za pośrednictwem państw europejskich. Taki jest pomysł Kijowa na podtrzymanie strumienia amerykańskiego uzbrojenia.
Pomysł jest prosty – to europejskie państwa NATO miałyby skupować amerykańską broń, a następniew przekazywać ją Ukrainie. Poinformował o nim w środę portal Politico, powołując się na sześć anonimowych źródeł zaznajomionych z wysoce polityczną sprawą. W grę wchodzą szczególnie zakupy pocisków systemu Patriot oraz pocisków artyleryjskich odłamkowo-burzących.
Środki masowego przekazu podały w środę, że dzień wcześniej Waszyngton zatrzymał wysyłkę niektórych rodzajów broni na Ukrainę z powodu obaw, że amerykańskie zapasy zbyt szybko się wyczerpią. Decyzja obejmuje takie uzbrojenie jak pociski artyleryjskie kal. 155 mm, systemy obrony powietrznej Patriot czy wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe Guided Multiple Launch Rocket System. „Decyzję tę podjęto, aby na pierwszym miejscu postawić interesy Ameryki” – uzasadniła rzeczniczka Białego Domu.
Tymczasem rządy kilku państw europejskich, nienazwanych przez Politico, już badają możliwości zamówienia amerykańskiego uzbrojenia. Europejczycy rozważają to jako sposób na zwiększenie współczynnika wydatków na obronę narodową. Pod rządami Donalda Trumpa USA wywierają na nie presję, by sięgnął on poziomu 5 proc. PKB.
Wbrew optymistycznym zapewnieniom ukraińskiego Ministerstwa Obrony, cytowany przez portal urzędnik stwierdził, że Ukraina nie ma innego wyboru, jak tylko polegać na amerykańskim uzbrojeniu. Te ukraińscy uważają za najlepsze na rynku, szczególnie systemy obrony przeciwpowietrznej.
W Kijowie panowały pozytywne nastroje po spotkaniu prezydenta Wołodymyra Zełenskiego z Trumpem w czasie szczytu NATO w Hadze. Rozmowy miały być “produktywne”.
„Powiedziano mi, że prośba prezydenta Zełenskiego dotyczy teraz mniej pomocy finansowej ze strony Stanów Zjednoczonych, a bardziej możliwości wykorzystania europejskich pieniędzy na zakup broni i amunicji od nas” – skomentował przewodniczący Komisji ds. Sił Zbrojnych amerykańskiego Senatu, Roger Wicker.
Politico podkreśla jednak, że pomimo pozytywnych interakcji między Trumpem a Zełenskim, nie było ostatnio żadnego ruchu w celu dostarczenia większej ilości amerykańskiej broni na Ukrainę. Wprost przeciwnie, w bieżącym tygodniu nadeszło oświadczenie o wstrzymaniu już obiecanych dostaw.
Projektu przygotowania nowego pakietu pomocy dla Ukrainy utknęły w amerykańskim parlamencie. Administracja Trump nie wywiera w tej sprawie presji, podobnie jak liderzy republikanów Kongresie.
politico.com/kresy.pl






























