Do marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych wpływają wnioski od kompanii żeglugowych. Ta jednak odmawia im eskorty przez cieśninę Ormuz.
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) twierdzi, że żaden okręt wojenny Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych „nie odważył się” zbliżyć do Cieśniny Ormuz od początku działań wojennych 28 lutego, a “relacje ze źródeł w branży żeglugowej zdają się potwierdzać tę ocenę”, jak napisał w czwartek amerykański branżowy portal The Maritime Executive.
Nadchodzące informacje zaprzeczają deklaracji sekretarza energii w administracji Trumpa, Chrisa Wrighta twierdzącego, że amerykański okręt wojenny. eskortował jeden tankowiec przez ten szlak wodny. Wright zamieścił taki wpis na portalach społecznościowych we wtorek popołudniu, ale został on usunięty już około pół godziny od publikacji.
Tego samego dnia zaprzeczyła mu rzecznik Białego Domu, Karoline Leavitt. „Mogę potwierdzić, że Marynarka Wojenna USA nie eskortowała dotychczas tankowca ani statku” – jej słowa zacytował Al Jazeera – „Chociaż, oczywiście, prezydent zapowiedział, że z pewnością skorzysta z tej opcji, jeśli i kiedy będzie to konieczne, w odpowiednim momencie”.
Nic nie wskazuje na to, by ta opcja była teraz wykorzystywana. Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych jak dotąd odmawiała zapewnienia eskorty dla statków w Cieśninie Ormuz, pomimo codziennych wniosków ze strony prowadzących żeglugę, poinformowały we wtorek liczne źródła agencji Reutera.
Iran odpowiedział na zbrojny ataka USA i Izraela wprowadzając blokadę cieśniny Ormuz oddzielającej Zatokę Perską od światowego oceanu, przez którą przepływa 20-25 proc. światowego handlu ropą naftową i znaczny wolumen handlu gazem ziemnym. Tankowce przepływające przez nią bez zgody Teheranu są atakowane.
Irańskie uderzenia na państwa arabskie, zwłaszcza w ich infrastrukturę, zaowocowały już decyzją Kataru z 2 marca o wstrzymaniu skraplania LNG (Katar to trzeci eksporter gazu na świecie) z powołaniem się na klauzulę siły wyższej.
8 marca stan taki ogłosiła Kuwait Petroleum Corporation, po uderzeniach irańskich dronów na zbiorniki paliw na międzynarodowym porcie lotniczym jego stolicy. W poniedziałek cięcia wydobycia ogłosiło także Saudi Aramco.
We wtorek zamrożono wydobycie na ważnym złożu gazu w irackim Kurdystanie.
Decyzje te oraz blokada cieśniny Ormuz, którą USA próbowały przełamać oferując reasekurację dla ubezpieczeń statków, wpłynęła już na światowe rynki surowców energetycznych.
Na czwartek rano cena baryłki Brent wyniosła około 100 dol. a baryłki WTI – 95 rol., po tym jako nowy tydzień notowań znów zaczął się od skoku. Oznacza to wzrost ceny Brent o około 41 proc. i WTI o ok. 38 proc.
Z jeszcze większym skokiem mamy do czynienia w przypadku gazu. Cena na amsterdamskim węźle czyli benchmark europejski wzrosła w omawianym okresie 27 lutego-9 marca z 31 euro za gazowy ekwiwalent megawatogodziny do 54 euro za mWh, to jest o 90 proc.
maritime-executive.com/aljazeera.com/kresy.pl






























