Piły elektryczne, nożyce do cięcia metalu, młotki i butelki ze żrącymi płynami – z pomocą takiego wyposażenia ponad pół tysiąca migrantów pokonało granicę Hiszpanii.

Do ataku na granicę hiszpańskiej esklawy w Afryce – Ceuty doszło o godzinie 6.35 czasu miejscowego w czwartek, choc już w środę pokonały ją mniejsze grupy. Pod płotem granicznym zgromadziło się około 800 przybyszów z państw Afryki Subsaharyjskiej. Mieli przygotowane narzędzia do przerwania metalowej siatki zabezpieczającej granicę państwową. Oprócz tego, według informacji CNN, intruzi mieli przy sobie butelki płynami łatwopalnymi i żrącymi, bądź ekstrementami. Wszystko po to aby odpędzić funkcjonariuszy hiszpańskiej Gwardii Cywilnej strzegących granicy.

Atak nielegalnych migrantów okazał się skuteczny. 602 z nich przedarło się na obszar Ceuty gdzie zaczęło świętować swój sukces. W mieście doszło jednak do starć z funkcjonariuszami hiszpańskich służb, które rozpoczęły wyłapywanie intruzów. Już w czwartek udało się ująć 586 z nich i umieścić w obozie dla uchodźców. W czasie przedzierania się przez granicę i starć z Gwardią Cywilną i policją obrażenia odniosło łącznie 132 migrantów i 16 funkcjonariuszy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

To nie pierwszy przypadek gdy granice z Hiszpanią przekracza nielegalnie jednorazowo ponad pół tysiąca migrantów. Poprzedni miał miejsce pod koniec lipca. Po tym gdy władz Turcji, na mocy umowy z Unię Europejską, zaczęły blokować nielegalny przepływ przez Morze Egejskie, a nowy rząd Włoch odmówił w czerwcu dalszego przyjmowania nielegalnych imigrantów przewożonych przez statki proimigracyjnych organizacji pozarządowych, Hiszpania staje się główny celem migrantów z Afryki. W okresie od początku roku do lipca do Hiszpanii przybyło drogą morską 18016 nielegalnych imigrantów, jak oblicza Międzynarodowa Organizacja do Spraw Migracji (IOM). To więcej niż do Włoch, gdzie przypłynęło 17827 przybyszów z Afryki.

cnn.com/rt.com/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz