Jarosławowi Gowinowi oraz Henrykowi Kowalczykowi nie podobają się niektóre rozwiązania w ustawie reformującej polskie szkolnictwo.

Wicepremierowi i ministrowi nauki nie podoba się pomysł matury branżowej, która jego zdaniem stanie się egzaminem gorszego rodzaju. Z kolei szef komitetu stałego Rady Ministrów Henry Kowalczyk jest niezadowolony z powodu niezaprezentowania dokładnych wyliczeń kosztów reformy, jakie będą ponosić samorządy. Minister edukacji nie udzieliła jasnej odpowiedzi na zarzuty szefa komitetu. Chcoiaż najpierw zapewniła, że Henryk Kowalczyk nie miał pretensji do ustawy, to później dodała, że koszty reformy dopiero policzy.

Anna Zalewska stwierdziła ponadto: To są konsultacje społeczne i w momencie, w którym będziemy dyskutować z panem ministrem Kowalczykiem, doprecyzujemy, państwo zostaną o tym poinformowani.

Jednoznacznie minister edukacji odniosła się do problemu zauważonego przez Jarosława Gowina i zapowiedziała, że ustawa nie będzie przewidywać osobnej matury dla szkół branżowych. Zamiast tego w technikach będzie można zdawać maturę z jednego z przedmiotów zawodowych.

kresy.pl / rmf24.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz