Prezydent Władimir Putin ostrzegł w poniedziałek, że Rosja zareaguje, jeśli NATO zacznie wzmacniać infrastrukturę wojskową Szwecji i Finlandii – przekazała agencja prasowa Reuters.

Jak poinformowała agencja prasowa Reuters, Putin ostrzegł w poniedziałek, że Rosja zareaguje, jeśli NATO zacznie wzmacniać infrastrukturę wojskową Szwecji i Finlandii.

Przemawiając do przywódców Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, Putin powiedział, że rozszerzenie NATO jest wykorzystywane przez Stany Zjednoczone w „agresywny” sposób, aby pogorszyć i tak już trudną sytuację światowego bezpieczeństwa.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6804 PLN    (30.92%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Putin powiedział, że Rosja nie ma problemu z Finlandią czy Szwecją, więc nie ma bezpośredniego zagrożenia rozszerzeniem NATO o te kraje.

„Ale ekspansja infrastruktury wojskowej na tym terytorium z pewnością sprowokuje naszą reakcję” – powiedział Putin przywódcom Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, która obejmuje Białoruś, Armenię, Kazachstan, Kirgistan i Tadżykistan.

„Co to będzie – zobaczymy, jakie zagrożenia zostaną dla nas stworzone” – powiedział Putin. „Problemy powstają bez żadnego powodu. Zareagujemy odpowiednio”.

Rządzący Szwecją socjaldemokraci opowiedzieli się w niedzielę za wstąpieniem kraju do NATO. Tworzy to znaczną większość w szwedzkim parlamencie na rzecz członkostwa.

Premier Szwecji Magdalena Andersson z pewnością złoży formalny wniosek w ciągu kilku dni – zwraca uwagę agencja Reuters. „Zarząd partii na posiedzeniu 15 maja 2022 r. zdecydował, że partia będzie działać na rzecz ubiegania się przez Szwecję o członkostwo w NATO” – podkreślono w oświadczeniu szwedzkiej Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej.

W oświadczeniu podkreślono, że „Szwecja powinna wyrazić jednostronne zastrzeżenie przeciwko rozmieszczeniu broni jądrowej oraz stałych baz na szwedzkim terytorium”.

Parlament Szwecji ma debatować w poniedziałek na temat wstąpienia kraju do NATO. Następnie formalną decyzję podejmie rząd. Dokument akcesyjny ma zostać złożony jednocześnie z Finlandią. Doniesienia medialne wskazują, że jest już gotowy i czeka tylko na podpis premier Magdaleny Andersson – zwraca uwagę PAP.

Zobacz także: Blinken nie przejmuje się obiekcjami Turcji wobec Finlandii i Szwecji

W niedzielne popołudnie prezydent Sauli Niinistö i premier Sanna Marin ogłosili, że Finlandia będzie dążyć do przystąpienia do NATO. Niinistö wygłosił oficjalne oświadczenie w języku fińskim, szwedzkim i angielskim. Podkreślił, że Finlandia wkracza w nową erę.

Parlament zbierze się w celu rozpatrzenia tej kwestii w poniedziałek. Po otwartej debacie i zatwierdzeniu wniosku prezydent i rząd mają rozpocząć proces aplikacyjny, prawdopodobnie już we wtorek. Zgoda parlamentu jest pewna, zgodę na dołączenie do NATO wyraziły prawie wszystkie partie.

Niinistö powiedział, że sobotnia rozmowa z prezydentem Rosji Władimirem Putinem była spokojna. Według Niinistö Putin stwierdził, że jego zdaniem Finlandii nie grozi żadne zagrożenie i że przystąpienie do NATO jest błędem. Opisał reakcję Putina na decyzję jako zaskakująco stonowaną.

Inwazja Rosji na Ukrainę, rozpoczęta w lutym, postawiła w centrum fińskiej i szwedzkiej debaty społecznej kwestię dołączenia krajów do NATO.

Już na początku marca prezydent Sauli Niinisto podkreślił, że Finlandia rozważa członkostwo w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, nie ulegając rosyjskim groźbom z lutego, kiedy to rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji zagroziła Finlandii i Szwecji „konsekwencjami militarnymi i politycznymi”, jeśli spróbują dołączyć do NATO.

Przypomnijmy, że Wielka Brytania zawarła pakty o wzajemnym bezpieczeństwie ze Szwecją i Finlandią, zgadzając się przyjść im z pomocą, gdyby któryś z krajów został zaatakowany.

Kresy.pl/Reuters

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz