Wrocławska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wydarzenia, do którego doszło podczas ostatniej demonstracji antyimigranckiej zorganizowanej przez ONR. Doniesienie złożył prezydent miasta, Rafał Dutkiewicz. Osobne doniesienia złożyli przedstawiciele partii Razem i Nowoczesnej.
Antyimigrancką demonstrację na wrocławskim Rynku zorganizował w środę wieczorem Obóz Narodowo-Radykalny i Młodzież Wszechpolska. Spotkanie zakończyło się spaleniem kukły. Wg doniesień “Gazety Wyborczej” symbolizowała ona postać Żyda.
ZOBACZ: „Wyborcza” alarmuje: We Wrocławiu spalono kukłę Żyda [+VIDEO]
Wrocławski magistrat przekazał policji nagranie z monitoringu miejskiego, na którym zarejestrowano protest. Dutkiewicz w doniesieniu specjalnie podkreślił, by śledczy zwrócili „szczególną uwagę”na spalenie „kukły ludzkiej postaci”.Twierdzi, że podczas tego „prawdopodobnie słychać było okrzyki ‘palimy kukłę Żyda’”.
W wydanym oświadczeniu Dutkiewicz napisał, że przeciwstawia się tego rodzaju wystąpieniom. „Będziemy z całą determinacją bronić wartości, którym pozostajemy wierni: otwartości, tolerancji, różnorodności kultury. Żadne, nawet tak tragiczne wydarzenia jak te, z którymi mieliśmy do czynienia w Paryżu, nie usprawiedliwiają rasizmu i ksenofobii”– podkreślił prezydent Wrocławia. Ubolewał przy tym, że prawo do zgromadzeń nie pozwala na skuteczną reakcję na tego rodzaju zjawiska.
Osobne doniesienia złożyli również przedstawiciele Partii Razem oraz poseł Nowoczesnej Ryszarda Petru Krzysztof Mieszkowski, dyrektor wrocławskiego Teatru Polskiego. Zdarzenie skrytykowało także Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, które porównało je do tzw. Nocy Kryształowej z 1938 roku.
Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu wszczęła śledztwo w sprawie publicznego znieważenia grupy ludności lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej czy wyznaniowej. Grozi za to kara do trzech lat więzienia.
W specjalnym komunikacie MSWiA stwierdzono, że resort zapoznał się ze sprawą i podkreślił, że tego rodzaju zachowania nie mogą być akceptowane. „Nie może być przyzwolenia i tolerowania postaw oraz zachowań ksenofobicznych, rasistowskich i związanych z mową nienawiści”– napisano.
Piotr Rybak, szef wrocławskiego Ruchu Oburzonych, który podpalił kukłę, powiedział TVP: „Nie będzie finansjera amerykańsko-żydowska narzucała praw całemu światu”.
tvp.info / Kresy.pl





























