Do dramatycznego zdarzenia doszło w mieście Calais na północy Francji. Niedaleko od niego znajduje się wylot tunelu komunikacyjnego pod Kanałem La Manche, który migranci wykorzystują by przedostać się do Wielkiej Brytanii.
Francuskie służby próbują powstrzymywać napór na tunel. W związku z tym pod Calais wyrosło całe osiedle slumsów wykorzystywanych przez imigrantów. W sobotę 23 stycznia przez miasto przechodziła proimigrancka manifestacja z hasłami legalizowania ich pobytu we Francji. Na jednej z ulic mieszkańcy próbowali zapobiec wkroczeniu na swoją ulicę “nie tak znowu pokojowej”, jak przyznaje telewizja RT, demonstracji. Mieszkańcy zostali jednak zaatakowani przez demonstrantów i musieli chronić się w opłotki swoich domostw. Jedna z francuskich rodzin została obrzucona przez imigrantów i ich zwolenników wyzwiskami, kamieniami i oponami od rowera. W chwili gdy agresorzy zaczęli się wdzierać na teren posesji jeden z mieszkańców chwycił za broń – najprawdopodobniej karabinek pneumatyczny.
rt.com/kresy.pl





























