Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej opublikował zdjęcia szczątków zestrzelonego bezzałogowca, który według analityków jest polskim dronem Tiguar M. Maszyna miała być wyposażona w improwizowany terminal Starlink lub Starshield do łączności poza linią widzenia operatora. (więcej…)
Nowy premier Węgier zaproponował stanowisko głowy państwa, wybieranej w tym kraju przez parlament, najwybitniejszej węgierskiej szachistce.
59-letnia Judit Polgár znana była, iż 1991 roku zdobyła status arcymistrza szachów zostają wówczas najmłodszą osobą jaka go osiągnęła. W 2003 stała się zaś najwyżej punktowaną szachistką świata. Zwyciężczyni liczny turniejów stała się w ojczyźnie legendą. I właśnie jej premier Péter Magyar postanowił zaproponować objęcie funkcji prezydenta. Inicjatywa była jednak skierowana w próżnię.
Jak podała agencja informacyjna TASS, Polgár odrzuciła jednak tę ideę. „Dzisiaj rozmawiałem z Judit Polgár , żywą legendą Węgier. Judit poinformowała mnie, że w tych okolicznościach nie zgodzi się na wysunięcie jej kandydatury. Żałuję jej decyzji, ale jednocześnie w pełni ją szanuję” - powiedział w poniedziałek Magyar.
Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani poinformował, że jego administracja analizuje możliwość zatrzymania premiera Izraela Benjamina Netanjahu, jeśli ten przyjedzie we wrześniu do miasta na sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Mamdani powiedział w rozmowie z „The New York Times”, że w tej sprawie prowadzone są „aktywne rozmowy” z prawnikami miejskiego ratusza oraz nowojorską policją. Jak zaznaczył, ewentualne działania miałyby zostać podjęte wyłącznie w granicach obowiązującego prawa.
„Uważam, że premier Netanjahu powinien znaleźć się w Hadze. Jest zbrodniarzem wojennym, któremu Międzynarodowy Trybunał Karny postawił zarzuty” – oświadczył burmistrz Nowego Jorku.
Odsunięcie od władzy Viktora Orbana nie przełamało impasu w UE wokół sankcji wobec Rosji – pisze Politico. Według portalu, gdy Budapeszt przestał blokować decyzje, swoje zastrzeżenia zaczęły otwarcie zgłaszać inne państwa, kierujące się własnymi interesami gospodarczymi. (więcej…)
Mimo początkowej decyzji rządu Binjamina Netanajhu o uznaniu rzezi Ormian w Imperium Osmańskim za ludobójstwo przełożenie tej decyzji na szczeblu państwowym zostało wstrzymane.
W zeszłym miesiącu rząd Izraela podjąć decyzję o uznaniu zbrodni Turków Osmańskich za kwalifikujących się jako ludobójstwo. Decyzja ta wywołała wówczas mieszane komentarze. Krytycy oskarżali gabinet Netanjahu o instrumentalizowanie historii w czasie, gdy relacje izraelsko-tureckie stają się coraz bardziej napięte, a niektórzy izraelscy politycy prezentują Turcję jako przyszłego wroga, choć minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Saar nazwał decyzję swojego rządu „moralnym obowiązkiem”.
Dalszy los decyzji w sprawie wydarzeń sprzed ponad wieku tylko podsyci te spekulacje. Portal OC Media podaje za dziennikiem "Haaretz", że procedura uznania ludobójstwa Ormian została wstrzymana. Stało się tak pod wpływem Azerbejdżanu. Jego władze miały wyraźnie dać do zrozumienia, że sprzeciwia się tego rodzaju definiowaniu historycznych wydarzeń.
Policjanci z Żoliborza zatrzymali 47-letniego obywatela Uzbekistanu, który kierował samochodem mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień. Prokuratura zastosowała wobec niego dozór Policji. (więcej…)
Po grubym kołdunie, podwójnej brodzie i mętnym spojrzeniu od razu poznać jakoś tego „kapłana”
Niemcy zabili go w ramach tępienia ukraińskiej inteligencji ,to dotknęło najbardziej melnikowców . Trudno powiedzieć czy krwawo się zasłużył ,z pełnionych funkcji to nie wynika.Fanatycy z OUN-B bardziej Niemcom odpowiadali ,choć i tam Niemcy usuwali zbyt dużo myślących.
Wszyscy Polacy i w ogóle ludzie uczciwi powinni trzymać się z daleka od wszelkich odmian OUN – cały ruch nacjonalistów ukraińskich był z założenia szowinistyczny, więc poparcie dla niego w jakiejkolwiek formie jest łajdactwem, lub głupotą. W przypadku duchownego zakrawa na ekskomunikowanie się – ale mnie to ni grzeje, ni ziębi w gruncie rzeczy, tylko, że to Polak…. wstyd.
Znając polskojęzyczny kler to zapewne prymas awansuje i nagrodzi tego zdradzieckiego klechę za brak instynktu samozachowawczego i popieranie wrogów państwa i Narodu polskiego. To, co oni teraz wyrabiają przechodzi ludzkie pojęcie: albo wspierają islamskie hordy imigrantów zarobkowych mordujących w Europie lub też wrogich Polsce upaińskich nacjonalistów. Niech ten klecha poczyta co robił motłoch z duchownymi katolickimi. Nie tylko w latach 1939-1947, lecz np. podczas rzezi humańskiej.
@ProPatria Tak a’propos – dlaczego żaden z księży katolickich zamordowanych bestialsko przez ukraińców nie został beatyfikowany? Czyżby chłodna kalkulacja obliczona na utrzymanie unitów przy Rzymie? Jak się to ma do poczucia elementarnej uczciwości aby tych męczenników skazać na zapomnienie?
Co taki kapłan może wiedzieć, ważne, że dostanie michę pod nos. Wyjątkowo podłe jest uczestnictwo kapłana kat. w tej banderowsko-pogańskim spędzie.
Ksiądz, jak ksiądz, może mieć większy albo mniejszy charakter. Można na nim wieszać psy, pytanie tylko, od kogo dostaje pieniądze na remont dachu czy zgody administracyjne na prace budowlane i tysiąc innych drobiazgów? Czy pomoc od nas z Polski jest na tyle duża, regularna, …czy w ogóle jakaś?!!! by takiemu księdzu dać niezależność finansową i oparcie do walki o tożsamość religijną, narodową, polski albo łaciński język liturgii, moralny sprzeciw wobec pogan spod czerwono-czarnej szmaty i elementarną godność narodową? On tam jest sam z bandą barbarzyńców na karku każdego dnia i odpowiedzialnością za swoje owce. Nie pochwalam tego co zrobił, do wszelkich objawów ukraińskiego szowinizmu czuje obrzydzenie. Nie znam jednak tego księdza, a zanim go potępimy zastanówmy się czy zrobiliśmy co do nas należy by dać takim jak on wsparcie moralne i materialne, bo na pomoc ze strony swych biednych i zaszczutych wiernych raczej liczyć nie może, oni sami potrzebują jeszcze więcej pomocy. Nie mówię już o polskim rządzie, bo szkoda tu gadać, nie robi na Wschodzie tego czego wymaga dobrze pojęty interes narodowy, tylko w cudzym interesie, wysługując się najpodlej obcym, uprawia żałosną „wielką politykę” , której kanonem jest poświęcanie Polaków dla kompromisów z kanaliami, albo rzuceniem im w najlepszym razie jakichś ochłapów – w sumie to jedna wielka stała pogarda dla naszych małych braci rodaków, których traktują jak pętaków. Mówię o tym, co robi każdy z nas by wspierać polskich duchownych katolickich, którzy nie zaparli się jeszcze swej narodowości i parafie na Wschodzie – modlitwą, słowem, a przede wszystkim finansowo?
Gerard